Antoni Pawlicki - nie żyje bliska mu osoba
David Tomaseti/Unsplash
Aneta Wasilewska - 16 Maja 2020

Antoni Pawlicki potwierdził wyjątkowo smutne informacje. Nie żyje bliska mu osoba

Antoni Pawlicki potwierdził bardzo smutną wiadomość, która pojawiła się dziś w mediach. Nie żyje bliska mi osoba. Polski aktor z przykrością przekazał, że zmarł jego wuj Jan Wiesław Krystkiewicz, polski powstaniec.

Antoni Pawlicki w rozmowie z Onetem potwierdził wiadomość, która dziś pojawiła się w mediach. Jeden z najbardziej znanych polskich aktorów ze smutkiem przyznał, że nie żyje jego wuj Jan Wiesław Krystkiewicz.

Edyta GórniakEdyta Górniak napisała list do Łukasza Szumowskiego. Bardzo mocne słowa, szczęka opadaCzytaj dalej

Antoni Pawlicki potwierdza śmierć wuja

Wiadomość o jego śmierci pojawiła się na stronie upamiętniającej uczestników Powstania warszawskiego. Antoni Pawlikowski w rozmowie z portalem Onet potwierdził tę przykrą informację.

- Z głębokim żalem i ogromnym smutkiem przekazujemy informację o śmierci Pana Jana Wiesława Krystkiewicza ps. "Weszka", strzelca - łącznika z oddziału Chrobry II. Prywatnie wuja naszego Ambasadora - Antoni Pawlicki. Czujemy się zaszczyceni, że Pan Jan był gościem honorowym naszej ubiegłorocznej konferencji prasowej. Dzięki temu mieliśmy okazję poznać go i zapamiętać, jako człowieka niezwykle pogodnego i uśmiechniętego. Składamy wyrazy współczucia dla Rodziny i Przyjaciół - pojawiło się na stronie uczestników powstania warszawskiego.

Jan Wiesław Krystkiewicz przyszedł na świat 1928 roku, był uczestnikiem powstania warszawskiego, miał stopień strzelca i był łącznikiem w "Chrobrym II".

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

ŚlubNajsmutniejszy ślub w historii, ciężko powstrzymać łzy. Planowali go 2 tygodnie, małżeństwem byli 3 dniCzytaj dalej

Jan Wiesław Krystkiewicz nie żyje. Pierwsze wspomnienia mężczyzny

- Pamiętam zdarzenia od piątego roku życia. Urodziłem się na Targowej pod siedemnastym i tam mieszkaliśmy bodajże do 1936 r. Z powodu kryzysu światowego nie było pracy, ojciec nie mógł dostać pracy, nie mieliśmy za co komornego płacić, więc nas wysiudali, po prostu wysiudali nas. No i to jeszcze, że nie wysiudali nas na bruk, tylko pozwolili nam koczować na strychu, gdzieś dwa, czy trzy tygodnie - opowiadał Jan Wiesław Krystkiewicz w rozmowie z Radosławem Paciorkiem w 2016 roku.

Później Jan Wiesław Krystkiewicz wraz z rodzicami przeprowadził się na Targówek. Jak twierdził, mieszkanie nie było takie złe, ale czasami pojawiał się głód.

Dzisiaj grzeje:

1. Tragiczne informacje obiegły media. Nagła śmierć króla lat 70. i 80., aktora i muzyka
2. Pracujesz? Możesz załapać się na nowy program społeczny, są tylko dwa haczyki. Duża kwota

- Później już zacząłem chodzić do szkoły, czasami nie było nawet na autobus, to się na piechotę szło z Targówka na Pragę. Chodziłem do szkoły na Szeroką, to była Szkoła numer 51. Było coraz lepiej, przynajmniej tak matka mówiła, później wybuchła wojna, no i zaczął się cały kryzys - dodał.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Pierwsze objawy stwardnienia rozsianego. Nigdy ich nie lekceważ
  2. Robert Lewandowski zwrócił się do wszystkich Polaków. Słowa nie pozostawiają wątpliwości
  3. Wyciekło nagranie z córką Wiśniewskiego. Wideo mówi samo za siebie
  4. TVP znów przesadziło? Po ostatnich "Wiadomościach" rozpętała się burza
  5. Ogromne zmiany obowiązywać będą już od poniedziałku. Dotyczą wielu Polaków
  6. Wyrzucanie obierek po ogórkach jest niewybaczalnym błędem. Zachowaj je z ważnego powodu

Triki sprzątaczek są niezwykle proste.Bajecznie proste triki najlepszych sprzątaczek. Są niebywale proste i skuteczne, przy numerze 10 trudno nie osiągnąć pełni zachwytuCzytaj dalej

źródło: Onet

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News