Antoni Macierewicz ma na swoim koncie sporo historii, którymi woli nie dzielić się z opinią publiczną. Niestety dla niego, dziennikarze dotarli do materiałów, które w dużym stopniu rzutują na jego działalność opozycyjną. Dokumenty Służby Bezpieczeństwa przedstawiają nieprawdopodobne fakty.

Antoni Macierewicz był jednym z głównych działaczy antykomunistycznej opozycji. Jego działalność w podziemiach jest niepodważalna, ale jak się okazuje, mogła mieć ona zdecydowanie inny charakter, niż zakładano.

Światło dzienne ujrzały informacje, które ukazują jak SB podchodziła do niedawnego Ministra Obrony Narodowej. Ich treść w dużym stopniu podważa czyste intencje Antoniego Macierewicza.

Antoni Macierewicz był faworyzowany przez SB

Tomasz Piątek, autor książki „Macierewicz. Jak to się stało”, stwierdził w wywiadzie dla Newsweeka, że istnieją dokumenty jednoznacznie wskazujące na to, że SB patrzyło przychylnym okiem na Antoniego Macierewicza.

– Z akt IPN wynika, że Macierewicz był przez Służbę Bezpieczeństwa faworyzowany, a pewna niezwykła komórka SB roztoczyła nad nim parasol ochronny. Świadczy o tym m.in. obszerna notatka służbowa oficera wywiadu PRL, Ireneusza Jasińskiego występującego pod nazwiskiem Hutorowicz. To nie ulega wątpliwości: cały ten szokujący dokument się zachował i nie ma wątpliwości co do jego autentyczności – powiedział w rozmowie z Marcinem Wojciechowskim.

Dziennikarz wskazuje, że ten „parasol ochronny” można było bardzo łatwo zaobserwować.

– Gdy jego koledzy z opozycji, w tym z KOR, są szykanowani, dręczeni nawet w chorobie jak Halina Mikołajska, albo Jan Józef Lipski, gdy są straszliwie katowani jak Ludwik Dorn, wywożeni do lasu i bici, wpychani pod pędzący samochód jak Sergiusz Kowalski, nie wpuszczani do kraju z zagranicy jak Blumsztajn, Macierewiczowi przydarza się zakaz pracy w PAN, zabranie maszyny do pisania i 10 dni aresztu. Istnieje tu rażąca dysproporcja pomiędzy tym, jak okrutnie byli traktowani inni opozycjoniści, a tym jak traktowany był on – dodał.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Wojciech Jaruzelski ukrywał prawdę o sobie. Szokujące sekrety generała

Antoni Macierewicz miał dążyć do tego, żeby opozycja nie była aż tak radykalna i chciała wejść we współpracę z aparatem państwowym.

– W 1981 roku, kiedy ZSRR straszy polskich komunistów, że „Solidarność” zaraz przejmie władzę, Macierewicz jako szef Ośrodka Badań Społecznych Regionu Mazowsze „Solidarności” występuje podczas obrad Zarządu Regionu i mówi, że absolutnie nie należy przejmować władzy. Więcej: żąda, by zająć się programem gospodarczym dla Polski, który jego Ośrodek Badań Społecznych przygotował. Kto jest współautorem tego programu? Prominentny komunista Mieczysław F. Rakowski, późniejszy wicepremier PRL i I sekretarz KC PZPR – można przeczytać na łamach Nesweeka.

Materiałów wskazujących na wysoką pozycję Macierewicza w oczach SB nie brakuje. Według jednego z nich, kiedy doszło do zarządzenia decyzji o aresztowaniach opozycjonistów, w sprawie Macierewicza miał interweniować sam szef wywiadu, generał Zdzisław Sarewicz.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Kaczyński podjął DIABOLICZNĄ decyzję! Skandal rozrywa opozycję 
  2. Donald Tusk przesadził? Polacy są na niego źli! 
  3. Cały internet szydzi z Andrzeja Dudy. Ośmieszył się? 
  4. Znaki zodiaku o ognistym temperamencie. Kto ma diabełka za skórą?

Aleksander Kwaśniewski kończy 64 lata. Najlepsze MEMY z byłym prezydentem

Zobacz również