Siostra Przybylskiej ujawnia, jak umierała Ania. Przerażające

Siostra Przybylskiej ujawnia, jak umierała Ania. Przerażające

Anna Przybylska odeszła cztery lata temu po półtora roku zmagań z rakiem trzustki. Uwielbiana przez tysiące fanów artystka zmarła w wieku jedynie 36 lat, osieracając trójkę dzieci, którymi zaopiekował się po jej śmierci ich ojciec, Jarosław Bieniuk. Wspomnienia siostry aktorki dotyczące zdiagnozowania nowotworu u Przybylskiej oraz walki z chorobą niezwykle wzruszyły polską opinię publiczną.

Anna Przybylska była znana przede wszystkim jako niezwykle utalentowana, szczera i otwarta kobieta. Najważniejszą wartością w jej życiu była oczywiście rodzina, której starała się poświęcać każdą wolną chwilę. Nie narzekała także oczywiście na ogrom propozycji zawodowych, z których części nie zdążyła niestety zrealizować.

Na co zmarła Anna Przybylska?

Artystka odeszła w wieku 36 lat. Zabrał ją rak trzustki, który zdiagnozowano, gdy siostra Przybylskiej zaleciła jej specjalistyczne badania, słysząc, że odczuwa ból w dolnej części brzucha. Sama Agnieszka Kubera pracuje bowiem w gabinecie tomografii komputerowej. To właśnie ona jako pierwsza dowiedziała się od zaprzyjaźnionej lekarki, że aktorka będzie musiała przejść dodatkowe prześwietlenia i operację. - Lekarka zdążyła do mnie zadzwonić: „Tu coś jest – mówi – ale na razie się nie martw, bo jeśli nawet, to pewnie zmiana łagodna”. Na to wchodzi Ania: „Wiesz co, doktor powiedziała, że tam nic nie ma”. Potem wróciłam do rozmowy z lekarzem: „Przecież nie powiem dziewczynie, która wsiada do auta, że ja już coś widzę”. Wieczorem zadzwoniła, że musimy Ance załatwić wizytę u chirurga. Zrobili jej kolejne USG, ale cały czas obowiązywała wersja o zmianie łagodnej. Dopiero na stole operacyjnym okazało się co innego - wyznała szczerze siostra Anny Przybylskiej. - Gdy już wiedzieliśmy, że jest niefajnie, uczepiliśmy się statystyk. „Na bank jesteś w tych dwóch procentach, które dożywają pięciu lat!”. Pięć lat to dużo. Wszystko może się zmienić w leczeniu. Później się okazało, że niefajnie jest być w tych dwóch procentach - opowiedziała za to Kubera o okresie, kiedy wiadomo już było, że Przybylska jest poważnie chora i nie zostało jej wiele czasu.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Siostra Anny Przybylskiej szczerze o jej ostatnich chwilach

Najbardziej poruszającym wspomnieniem siostry były bez wątpienia słowa, które powtórzyła po artystce w jednym z wywiadów. Przybylska miała je wypowiedzieć podczas obiadu z bliskimi. - Przychodzi taki moment, kiedy pacjent chce umrzeć, a i rodzina chce, żeby odszedł - stwierdziła aktorka, która doskonale rozumiała, że wkrótce będzie się musiała pożegnać z rodziną i przyjaciółmi.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Meghan Markle przeszła ciężki zabieg?! Ujawniono szokujące zdjęcia
  2. Po latach w końcu usłyszała diagnozę. Fani gwiazdy Polsatu zmartwieni
  3. Pani Aleksandra umiera. Ministerstwo Zdrowia odmówiło pomocy
  4. Uwielbiana postać Barw Szczęścia w szpitalu. Zawiodło serce, fani we łzach
Następny artykuł