Europa wściekła na Dudę! Może pożałować tych słów

Europa wściekła na Dudę! Może pożałować tych słów

Andrzej Duda w ostatnim czasie coraz bardziej stanowczo wyraża się w antyunijnym tonie. Jego najnowsza wypowiedź zbulwersowała opinię publiczną ze Starego Kontynentu. Prezydent nie zamierza jednak łagodzić wydźwięku swych oficjalnych przemówień i zagłębia się w skrajnej retoryce.

Andrzej Duda jest wyraźnie oburzony najnowszą decyzją Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydaną w kontekście sytuacji polskiego sądownictwa. Organ zarządził bowiem zastosowanie środków tymczasowych w niezwykle kontrowersyjnej sprawie nowych przepisów dotyczących polskiego Sądu Najwyższego. Mają one oczywiście związek z proponowaną przez PiS reformą wymiaru sprawiedliwości. - Władze muszą powstrzymać się od jakiegokolwiek działania, mającego na celu mianowanie sędziów Sądu Najwyższego w miejsce tych, których dotyczą przepisy stanowiące podstawę naruszenia - napisano w oficjalnym dokumencie TSUE w sprawie SN.

Andrzej Duda wściekły na TSUE! Nie szczędzi UE krytyki

Zdarzenia niezgodne z wizją zmieniania polskiego sądownictwa pod dyktando Prawa i Sprawiedliwości ewidentnie rozzłościły Dudę. Po tym, jak na Forum Polsko-Niemieckim w Berlinie nie szczędził Unii Europejskiej ostrej krytyki, nie zamierza wcale zmieniać swej retoryki. Tym razem odniósł się jednak bezpośrednio do decyzji TSUE, a nie jedynie ogólnej kondycji wspólnoty. - Dziwi mnie ta sytuacja. Postanowienie zostało wydane w składzie jednoosobowym, jeszcze przed przedstawieniem przez Polskę uwag w ramach postępowania w przedmiocie środków tymczasowych. (...) Takie działanie Trybunału może budzić zatem wątpliwości w kontekście prawa do sądu Rzeczypospolitej Polskiej przeciwko KE przed TSUE. Przeczy to znanej jeszcze z czasów rzymskich zasadzie, iż przed wydaniem rozstrzygnięcia należy wysłuchać wszystkich stron - powiedział stanowczo Andrzej Duda.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Jakie zarzuty pod adresem Unii Europejskiej wysuwa Andrzej Duda?

- Prawdziwa wspólnota musi być oparta na solidarności, wzajemnym szacunku, poszanowaniu interesów narodowych, a nie dyktacie. Jeżeli ktoś nam narzuca werdykt i uważa, że musimy się z nim zgodzić, to co to jest za wspólnota? - dodał prezydent w rozmowie z dziennikarzem "Rzeczpospolitej". Europejska opinia publiczna nie jest oczywiście zadowolona z postawy polskiej głowy państwa. Sprawę komentują już nie tylko media z krajów członkowskich wspólnoty, ale także jej obywatele. Szczególnie ognista dyskusja wywiązała się oczywiście w samej Polsce. Na Twitterze niezmiennie ścierają się ze sobą zwolennicy odmiennych opcji politycznych, którzy wyrażają prawdziwą wściekłość lub też oznaki wdzięczności wobec TSUE w kontekście jego decyzji dotyczącej przepisów o SN.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Polscy politycy poszaleli? Wiedzą, że ta ustawa to bubel, ale i tak głosują za
  2. Pies zobaczył na ulicy innego bezdomnego psiaka. Zrobił dla niego coś wspaniałego
  3. Czy ona dobrze się czuje?! Pawłowicz: „Trynkiewicz na prezydenta!”
  4. Fryzury do pociągłej twarzy i wysokiego czoła? Poznaj tajniki fryzjerstwa
  5. Będą prowokacje i aresztowania polityczne? Polityk ostrzega przed PiS
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News