To się dzieje teraz. Chcą powstrzymać prezydenta, on się nie ugnie

To się dzieje teraz. Chcą powstrzymać prezydenta, on się nie ugnie Źródło:

Andrzej Duda znowu wywołał skandal. Kilka dni temu pod Pałacem Prezydenckim protestowali wściekli policjanci, a już pojawiła się nowa demonstracja. Tym razem jednak prezydenta powstrzymać chcą wszyscy, on jednak mimo wszystko nie poddaje się presji i wykonuje swój plan. 

Andrzej Duda w ostatnim czasie nie cieszy się popularnością i sympatią Polaków. Wciąż słychać kolejne głosy oskarżające go o różnego rodzaju uchybienia, publikowane są kolejne jego wpadki oraz wypowiedzi, które nigdy nie powinny paść w przestrzeni publicznej. Żywo komentowane są również publikowane przez niego zdjęcia i wpisy na portalach społecznościowych. Dopiero co zakończył się protest policjantów, którzy pod Pałacem Prezydenckim żądali wyższych pensji i zmian w systemie emerytalnym, a już pojawili się nowi demonstranci. Tym razem jednak sprawa jest o wiele poważniejsza i dotyczy losów całego kraju. Polacy chcą, by Duda się ugiął i odpuścił, ten ich ignoruje i twardo wykonuje plan.

 Głośne protesty pod Pałacem Prezydenckim

Pod Pałacem Prezydenckim właśnie zgromadzili się ludzie sprzeciwiający się przyjęciu przez prezydenta ślubowania od sędziów do izb Sądu Najwyższego. - Hańba! Zdrajca ojczyzny! - takie głosy słyszały wszystkie osoby wchodzące do Pałacu. Sytuację skomentował sędzia Marcin Łochowski, który otwarcie przyznał, iż "nie czuje się z tym komfortowo", ale jednocześnie nie widzi żadnych przeszkód prawnych, by odebrać decyzję z rąk prezydenta. Na miejscu obecny był również prawnik Antoni Bojańczyk z UW, który usłyszał publicznie, iż jest "przestępcą". Jego odpowiedź była jasna - "spotkamy się w sądzie".

Andrzej Duda przyjmie kontrowersyjne ślubowania





DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Andrzej Duda przyjąć ma ślubowanie od 28 sędziów Sądu Najwyższego, których kandydatury zostały mu wskazane przez Krajową Radę Sądownictwa. Naczelny Sąd Administracyjny z początkiem tygodnia wydał postanowienie o wstrzymywaniu wykonania uchwały KRS o powołaniu to Izby Cywilnej, jednak uchwały mimo wszystko zostały przekazane prezydentowi. W ubiegłym tygodniu sprawę komentował także szef KRS Leszek Mazur, który oznajmił, iż KRS nie będzie miało wyboru i będzie musiało podporządkować się decyzji Naczelnego Sądu Administracyjnego. Andrzej Duda sprawy dziś głośno nie komentował sprawy, nie wyszedł nawet z budynku, by porozmawiać z protestującymi lub z mediami. Obserwatorzy życia politycznego określają jego zachowanie jako bezsprzeczne wykonywanie określonego z góry planu, który nie zakłada zwracania uwagi na protesty.
ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Andrzej Duda znalazł sposób na UE. Załatwi sprawę ekspresowo
  2. 500 plus nie trafi do rodzin! Państwo jest bezradne
  3. Morawiecki odpłynął! Na Kasprowym naprawdę to powiedział
Następny artykuł