Seria alarmów bombowych w polskich miastach. Co się dzieje?!

Seria alarmów bombowych w polskich miastach. Co się dzieje?! Źródło: Fot. Wikipedia

Alarm bombowy najczęściej wywołuje jedno - panikę. Chociaż bardzo często wszystko okazuje się być jedynie nieśmiesznym żartem, to nigdy nie można mieć co do tego pewności. Nad Polską zapanowała właśnie plaga tego typu sytuacji - dziś rano w kilku dużych miastach konieczna była ewakuacja pracowników urzędów.

Alarm bombowy wybrzmiał dziś w kilku miastach w Polsce. Wiele urzędów musiało zostać poddanych natychmiastowej ewakuacji, a policja szuka osób odpowiedzialnych za rozsyłane wiadomości. Wiele wskazuje na to, że za wszystkimi sytuacjami stoi jedna i ta sama osoba.

Alarm bombowy we Wrocławiu i Włocławku

Pierwszy atak miał miejsce we Wrocławiu - rzekoma bomba podłożona została pod urząd wojewódzki. Konieczna była ewakuacja pracowników, a o sprawie poinformowała Monika Perec z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. - Po godzinie 10:00 pocztą elektroniczną ktoś przesłał do urzędu informację o tym, że może tam znajdować się bomba. Policjanci z psami tropiącymi przeszukują teraz pomieszczenia urzędu. Ewakuowanych zostało 1300 osób - oznajmiła kobieta. Podobna sytuacja miała miejsce we Włocławku, gdzie pracownicy urzędu również otrzymali maila z wiadomością o podłożonym ładunku wybuchowym. I tutaj zarządzona została natychmiastowa ewakuacja ludzi zebranych w budynku. W wiadomości została zawarta informacja, jakoby bomba miała być "zemstą za zdradzę braci z Islamskiej Republiki Iranu". Jak wiadomo, budynek przeszukała już policja, a pracownicy wrócili już do pracy.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Polska przestała być bezpiecznym krajem? Rzekome bomby również w Trójmieście i Lublinie

Kolejnym urzędem, który został ewakuowany, jest urząd Marszałkowski oraz Wojewódzki w Trójmieście. Tutaj również pracownicy zostali poinformowani o rzekomym ładunku drogą internetową, a na miejscu konieczne było pojawienie się odpowiednich służb. Po godzinie 12:00 przeszukiwanie budynku zostało zakończone, a pracownicy powrócili już do swoich codziennych obowiązków. Tą ohydna plagą objęty został również Lublin. Tutaj również miało chodzić o zdradę Islamskiej Republiki Iranu. Treść wiadomości była naprawdę przerażająca: - W budynku umieściliśmy bombę odłamkową oraz zasobnik z gazem bojowym fosgen. Bomba jest specjalnie zaprojektowana tak, aby zabić jak najwięcej osób. Detonacja nastąpi zaraz po otrzymaniu tej wiadomości. Macie kilka sekund na pożegnanie z rodziną. To kara za zdradę braci z Islamskiej Republiki Iranu. Zginiecie wszyscy żydowskie psy - brzmiał mail. Jak się okazuje, wszystkie te wiadomości okazały się być jedynie nieśmiesznym żartem, albo wręcz przeciwnie - nieudaną próbą zamachu. Policja szuka w tej chwili autora wiadomości, który pracowników naraził na ogromny stres, a miasta na bardzo duże koszta związane z interwencją służb.
ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. B. Premier ponownie zaatakowany przez ex żonę. Afera z Kaczyńskim w tle
  2. Niespodziewana zdrada w M jak Miłość. Najbardziej zgodny i udany związek rozpadnie się na naszych oczach
  3. Takiego dramatu w „Na Wspólnej” nie było od początku istnienia serialu! Widzowie we łzach
  4. Co łączy Małgorzatę Braunek i Korę? Ta informacja zmrozi wam krew w żyłach!
  5. Córka prezydenta jest oszałamiająco PIĘKNA! Aż trudno uwierzyć, co robi ze swoim życiem
  Następny artykuł