Aktywnie wspierał Komorowskiego, teraz chce być idolem prawicy

Aktywnie wspierał Komorowskiego, teraz chce być idolem prawicy

Aktor Tomasz Karolak nigdy nie ukrywał swoich sympatii politycznych. Wspierał aktywnie Bronisława Komorowskiego w walce o fotel prezydenta i całą Platformę Obywatelską w poprzednich kampaniach wyborczych. Teraz wygląda na to, że chce być idolem prawicy i prawie mu się to udaje, ponieważ prawa strona polskiej sceny politycznej chwali go.

Jeden z najpopularniejszych aktorów w Polsce - Tomasz Karolak w przeszłości wielokrotnie angażował się w kampanie wyborcze Platformy Obywatelskiej. Zachęcał Polaków do głosowania na Bronisława Komorowskiego, Donalda Tuska i całą PO, jednocześnie ostrzegając przed wyborem Prawa i Sprawiedliwości.

Teraz jednak chwali go prawa strona polskiej sceny politycznej, w tym Tomasz Terlikowski i bracia Karnowscy. Wszystko za sprawą "przemiany" jakiej doznał aktor po wygranej PiS w ostatnich wyborach parlamentarnych.

Najpierw, Karolak coraz częściej w rozmowach z mediami dystansował się od Platformy Obywatelskiej. Teraz w ostatnim wywiadzie oświadczył, że jego zaangażowanie w politykę było poważnym błędem, którego żałuje.

 - Miałem w sobie pychę, że w pewnym momencie poczułem się jak trybun ludowy, gdy byłem na jednej z konwencji Bronisława Komorowskiego. Poczułem coś takiego - powiedział Karolak w rozmowie w Superstacji.

 - Nie ukrywałem, że moim zdaniem walka powinna odbywać się w kampanii wyborczej. Nie protestuję dlatego, że nie zdarzyło mi się do tej pory, żebym czuł, że ktoś mnie obdziera z czegoś albo, że ktoś robi mi coś złego - skomentował z kolei działania KOD i opozycji parlamentarnej.

Na te słowa natychmiast zareagowały największe portale, które nie ukrywają swojej sympatii do obecnego obozu władzy. Prorządowe media piszą teraz o "dobrej zmianie Karolaka".

bh

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News