Agnieszka Włodarczyk, mimo sławy i nieprzeciętnej urody, nie jest powszechnie lubianą gwiazdą w polskim showbiznesie. Wpływ na to miał głównie romans z Mikołajem Krawczykiem, który dla Agnieszki zostawił swoją wieloletnia partnerkę oraz dwójkę chorych dzieci. Okazuje się, że każdy związek aktorki to prawdziwa farsa.

Agnieszka Włodarczyk po nieprzyjemnym rozstaniu z Mikołajem Krawczykiem poinformowała media, że planuje odpocząć od związków. Celebrytka uznała, że przez bardzo długi czas ciągle była czyjąś dziewczyną i że nadszedł dobry moment, aby zobaczyć jak to jest żyć w pojedynkę. Niestety, nie udało jej się to. Od tej deklaracji zdążyła już rozstać się z kilkoma innymi mężczyznami.

Agnieszka Włodarczyk zachowana w uczestniku The Voice of Poland. Sielanka nie trwała długo

Aktorka nie wytrzymała w swoim postanowieniu. Najpierw zakochała się w Gabrielu, żeglarzu z Mazur. Niestety, ich związek trwał zaledwie 9 miesięcy. Po tej relacji Agnieszka również nie dała sobie na wstrzymanie i od razu przeszła do związku z Maciejem Grendą, uczestnikiem popularnego programu The Voice of Poland. Ich uczucie również trudno nazwać miłością. Chociaż kobieta zaproponowała mu nawet wprowadzenie się do jej dużego domu, to Maciej bardzo szybko zaczął wycofywać się z tej relacji. Jak podają media, krótko po rozstaniu miał już inną dziewczynę.

O kulisach rozstania poinformował znajomy pary. Twierdzi, że każde z nich miało zupełnie inne priorytety.

– Okazało się, że zupełnie inaczej widzą swoją przyszłość. Maciek jest bardzo zdeterminowany na karierę w show biznesie. Jest muzykiem i chce, by jego talent został dostrzeżony. Agnieszka zaś wie już, jak złudne jest gonienie za popularnością. Teraz w życiu szuka czegoż zupełnie nowego. Gdy poczuła, że ten związek coraz bardziej ją rozczarowuje, postanowiła czym prędzej go zakończyć – wyznał tajemniczy informator gazety Fakt.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Miłość na okładce, a potem gorzkie rozstanie. Ich dopadła klątwa

Karma wraca? Internauci nie współczują

Trudno mówić o fanach aktorki, bowiem w momencie jej wstąpienia w związek z Mikołajem, bardzo wiele osób odwróciło się od niej. Pstryczka w nos postanowiła dać jej nawet stacja Polsat, która stanęła po stronie Anety Zając i postanowiła usunąć Włodarczyk z serialu „Pierwsza miłość„. Mikołaj odchodząc do Agnieszki zostawił nie tylko swoją kobietę, ale i dwójkę chorych dzieci, których rehabilitacja wymagała ogromnych pieniędzy.

– To się nazywa karma! Tak się po prostu nie robi, jeszcze co innego gdyby to był jakiś krótki związek. Ale po 7 latach? W momencie, w którym na świecie są dzieci? Władowała się z buciorami tam gdzie nie trzeba, to teraz płaci za to swoją cenę – skomentował jeden z internautów.

– W ogóle mi jej nie żal. Ma to, na co sobie zasłużyła. Coś na ekranie cię Agnieszko nie widać? Ciekawe czemu – napisał ktoś inny.

Czy aktorka podniesie się jeszcze z dołka, w który wpadła? Nic nie jest pewne, a na korzyść Włodarczyk wpływ ma bez wątpienia jej młody wiek. Przed gwiazdą bez wątpienia jeszcze sporo emocji w życiu, oby tych najlepszych.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Jest pierwsze oświadczenie księdza Lemańskiego po latach! Furia w Kościele, ujawnił wszystko
  2. Cała Ameryka śmieje się z Jarosława Kaczyńskiego! Pokazali te zdjęcia i go skompromitowali
  3. Oby nie skończyło się wymiotami. Anna Mucha ujawniła, co zrobi na 18 urodziny „M jak Miłość”
  4. Nie uwierzycie z kim pokazał się Michał Wiśniewski! Aż trudno uwierzyć
  5. Znaki zodiaku o ognistym temperamencie. Kto ma diabełka za skórą?

Kiedyś wielkie gwiazdy telewizji, a dziś? [ZDJĘCIA]

Zobacz również