Ostatnie słowa Agnieszki Kotulanki. Łzy napływają do oczu

Ostatnie słowa Agnieszki Kotulanki. Łzy napływają do oczu Źródło: Fot. Wikimedia Commons

Agnieszka Kotulanka bez wątpienia przeszła w swym życiu wiele trudnych, załamujących chwil. Ostatecznie fani zapamiętali ją jednak jako osobę niezwykle ciepłą, serdeczną i utalentowaną. Nikogo nie może więc dziwić ich wzruszenie, gdy zapoznają się z jej ostatnimi wywiadami.

Kotulanka była doskonałą teatralną oraz telewizyjną aktorką. Chociaż doceniało ją całe polskie środowisko filmowe, sama unikała nazywania się gwiazdą. Rezygnowała z głośnego, wystawnego życia, stawiając na wychowywanie dzieci oraz zajmowanie się domem.

Prywatne wyznania aktorki

Co ciekawe, właśnie o tym artystka opowiedziała w jednym z ostatnich medialnych wystąpień. Jakiś czas później całkowicie zrezygnowała z udzielania wywiadów, a kontrolę nad jej życiem przejął alkoholowy nałóg. - Moje życie nie ma nic wspólnego z gwiazdorstwem. Mieszkam w normalnym bloku na trzecim piętrze, mam dwójkę dzieci i psa. Ale takie życie, życie domowe, bardzo mi odpowiada - opowiadała artystka w 2001 roku.

Agnieszka Kotulanka bez tajemnic

- Całe lata wynajmowałam mieszkania. Gdy w końcu dostałam własne, uświadomiłam sobie, jak brakowało mi domu. Mogłabym z niego nie wychodzić. Nie mam gosposi, sama sprzątam, piorę, gotuję i sprawia mi to ogromną przyjemność - dodała także jakiś czas później. Poza tym aktorka opowiadała chętnie, czym zajmuje się po wyjściu z planu filmowego. Jedną z jej największych pasji okazało się pływanie. - W ciągu roku mam mało czasu na czytanie, więc korzystam z urlopu, by nadrobić zaległości, choć nierzadko wracam też do ulubionych autorów i książek. Podobnie jak do starego kina polskiego, którego jestem gorącą wielbicielką i ukochanego Kabaretu Starszych Panów - ujawniła także Kotulanka na swój temat.

Kotulanka nienawidziła udzielać wywiadów: "Jak mogę być do końca szczera?"

Agnieszka Kotulanka była jedną z najbardziej tajemniczych gwiazd polskiego show-biznesu. Aktorka bardzo niechętnie udzielała wywiadów, czuła się skrępowana, nieswoja. - Jak mogę być do końca szczera, wiedząc, że nasza rozmowa rejestrowana jest na taśmie? Byłam prawie uszczęśliwiona, gdy jednej z dziennikarek w trakcie wywiadu wysiadł dyktafon i zamiast moich wypowiedzi ukazały się jej impresje na mój temat. Poza tym dziennikarze zadają zbyt intymne pytania. Nie cierpię spowiadać się publicznie z własnego życia - opowiadała Kotulanka.

Gwiazda wzruszająco o swoich dzieciach

Agnieszka Kotulanka w niesamowicie ciepłych słowach wyrażała się o dwójce swoich dzieci. Gwiazda ujawniła, że córka i syn są sensem jej życia. Choć w ich relacjach bywały lepsze i gorsze dni, to potomstwo było jej największym szczęściem. Aż łzy napływają do oczu po jej szczerym wyznaniu. Gwiazda powiedziała, że od zawsze dzieci były dla niej na pierwszym miejscu i były dla niej największym powodem do dumy. Choć była bardzo zabieganą osobą, kiedy te były jeszcze małe, starała się spędzać z nimi każdą wolną chwilę. Agnieszka Kotulanka wyznała, że najbardziej właśnie bała się o swoje dzieci i to nie tylko wtedy, kiedy były jeszcze małe, ale również wtedy, kiedy dorosły i wyfrunęły z rodzinnego domu i zaczęły żyć na własną rękę.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Dziennikarka zapytała Polańskiego o sytuację kobiet. Szokująca reakcja
  2. Magda Gessler w śmiertelnym niebezpieczeństwie: „Boże, Madzia, uważaj na siebie!”
  3. Dorota „Doda” Rabczewska odchodzi na naszych oczach. To koniec
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News