Małysz odebrał telefon, mieli dla niego najgorszą wiadomość. Wtedy wszystko się zaczęło

Małysz odebrał telefon, mieli dla niego najgorszą wiadomość. Wtedy wszystko się zaczęło Źródło: Dzień Dobry TVN

Adam Małysz ma za sobą wyjątkowo trudny czas. Około trzy tygodnie temu poinformował, że wykonał testy na obecność wirusa SARS-CoV-2 w organizmie i niestety otrzymał wynik pozytywny. W wywiadzie dla "Dzień Dobry TVN" zdradził, jak doszło do tego, że postanowił poddać się badaniom. Gdyby nie jeden telefon skoczek narciarski byłby zupełnie nieświadomy zagrożenia.

Adam Małysz nie jest już czynnym skoczkiem narciarskim, lecz nie pożegnał się ze sportem. Wciąż aktywnie wspiera młodych sportowców i miał w swojej karierze nawet etap, gdy startował w wyścigach. Praktycznie wszyscy, słysząc o problemach zdrowotnych orła z Wisły, zamarli. 

W wywiadzie dla "Dzień Dobry TVN" Adam Małysz wyznał prawdę

Adam Małysz nie miał zamiaru ukrywać tego, że jest zakażony. Chociaż skoczek teraz już potwierdził, że wyzdrowiał, wciąż nie milknie dyskusja o tym, że w ogóle nie przypuszczał, iż wynik badania będzie pozytywny. Jak sam przyznaje, nie miał praktycznie żadnych objawów, a o tym, że może być zarażony, dowiedział się przez telefon. To właśnie gdy odebrał połączenie, usłyszał tę najgorszą wiadomość. Był to początek szalonego ciągu wydarzeń, którego świadkiem była cała Polska. O swojej historii opowiedział w materiale Dzień Dobry Wakacje. Nie ukrywał, że gdyby nie przypadek, to mógł pojawić się na zgrupowaniu skoczków, do którego miało dojść w niedługim czasie.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Wprost opowiedział, jak dowiedział się o zakażeniu

- Dostałem telefon od przyjaciela, który zadzwonił i powiedział mi, że niestety ma wynik pozytywny. Poinstruował mnie, że jeśli gorzej się poczuję, powinienem skontaktować się z lekarzem i się zbadać. Ja się czułem bardzo dobrze, nie miałem żadnych objawów, ale do Wisły miała przyjechać nasza kadra narodowa skoczków, no to mówię nie będę ryzykował i pojadę zbadać się sam - mówił w wywiadzie udzielanym przez komunikator internetowy Adam Małysz. To jednak nie wszystko, co zdradził skoczek. 

Dzisiaj grzeje: 1. Wiadomość o śmierci spadła jak grom, wielka rozpacz. Niestety, nie żyje Kazimierz Pająk

2. Wzruszające słowa umierającego 4-latka. Tuż przed śmiercią powiedział je do swojej mamy

Skoczek poddał się kwarantannie

- Początek był niepewny. Nie wiedziałem, że utrata węchu to objaw COVID-19. Dopiero później mi o tym powiedziano. Normalnie funkcjonowałem w domu - robiłem porządki, kosiłem trawnik, ale byłem na kwarantannie, więc nigdzie nie mogłem wychodzić - kontynuował swoją wypowiedź Adam Małysz. Odebranie jednego telefonu poskutkowało ogromnymi zmianami w jego życiu. Zmienił się nie tylko jego codzienny rytm dnia, sportowiec przyznaje, że również inaczej postrzega obecnie rzeczywistość i apeluje o to, by nie lekceważyć zagrożenia, jakim jest koronawirus.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Justyna Żyła nie przestaje zaskakiwać. Po kłótni z Piotrem pokazała swoje ciało przed tysiącami internautów (FOTO)
  2. Socha poznała męża jako 16-latka. Wystrój jej niebywałej kuchni jest jej 2 ogromnym powodem do dumy
  3. Ujawniono prawdę o pierwszej żonie Kurskiego. Wiele osób dowiedziało się dopiero po rozwodzie
  4. 700 polskich dzieci w niebezpieczeństwie. Napłynęła niepokojąca wiadomość, liczy się każda godzina
  5. Wiadomość najwyższej wagi z Ministerstwa Zdrowia. Polacy muszą zrobić jedną rzecz, inaczej mogą słono zapłacić
  6. Polsat przekazał wstrząsającą wiadomość. Śmierć nadeszła niespodziewanie, dramat

Źródło: Dzień Dobry TVN

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News