ACTA2 to najbardziej kontrowersyjna dyrektywa unijna ostatnich miesięcy. Choć europosłowie PiS głosowali przeciw niej, rząd PiS w Warszawie przedstawia już zgoła odmienne stanowisko. O co chodzi polskim władzom?

ACTA2 podobnie, jak jej poprzedniczka wywołała spore protesty w całej europie. Śmiano się nawet, że niezaangażowani młodzi ludzie, wyszli na ulicę, dopiero gdy zagrożona jest wolność w internecie, a gdy dokonywany jest „zamach” na bardziej realne, przyziemne wolności, siedzą przy komputerach.

W każdym razie demonstracje na całym Kontynencie dały efekt. Podczas pierwszego głosowania w lipcu tego roku Parlament Europejski odrzucił dyrektywę. Po naniesieniu na nią wielu poprawek ponownie skierowano ją do głosowania.

Tym razem projekt przeszedł za aprobatą wielu partii i frakcji, w tym Platformy Obywatelskiej. Prawo i Sprawiedliwość głosowało „przeciw”, ale właściwie dlaczego, jeśli chociażby Ministerstwo Cyfryzacji pozytywnie wypowiadało się o nowym prawie.

ACTA2 popierane jest przez PiS

Dawno żaden projekt, nad którym głosowano w PE, nie wywołał takiego poruszenia. Mało który projekt w ogóle został tak bardzo skrytykowany. Zwracano uwagę, że przejście ACTA2 zniszczy wolność w internecie, zakaże, cytowania, tworzenia memów, linkowania i dzielenia się informacjami.

– Głosowanie w PE to czarny dzień dla polskiej branży cyfrowej, nowoczesnych technologii, rynku kreatywnego oraz najbardziej zainteresowanych, czyli samych internautów. Jeżeli dyrektywa nie zostanie odrzucona w Radzie UE skończy się wolność w internecie – powiedział prezes Związku Importerów i Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego Branży RTV i IT „Cyfrowa Polska” Michał Kanownik.

Prawo i Sprawiedliwość wydawało się jednak zagłosować tym razem przeciw, gdyż za zagłosowała Platforma. W gruncie rzeczy władze w Warszawie. Co ciekaw PiS poparł projekt bez poprawek, odwrotnie niż opozycjoniści.

Ministerstwo Cyfryzacji wydało ciekawy komunikat

Ministerstwo cyfryzacji, czyli najważniejszy organ Rady Ministrów, który dotyczy ACTA2 przed pierwszym głosowaniem wypowiadało się o projekcie pozytywnie. To samo robił zresztą ZAiKS.

Obecnie po przyjęciu dyrektywy w zmienionej formie, MC skrytykowało jedynie nowe lub poprawione zapisy, nie krytykując przy tym całości.

– Niestety, w wyniku debaty w Parlamencie Europejskim zapisy zmieniły swoje brzmienie i zostały przegłosowane w dniu 12 września br. Przyjęta treść jest sprzeczna z kompromisową propozycją Prezydencji i nie znajduje akceptacji ze strony ani Ministra, ani Ministerstwa Cyfryzacji – ogłosił resort cyfryzacji.

W gruncie rzeczy jednak urząd dementuje plotki na temat nadchodzącej cenzury internetu i uspokaja obawiających się wielkich zmian dotyczących m.in. cytowania czy udostępniania zabawnych grafik.

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Anna Anders odsłoniła tablicę. To co ukazało się zebranym, nawet ją wryło w ziemię
  2. Przełom po 2 tysiącach lat! Chodzi o śmierć Jezusa Chrystusa
  3. PiS wygrywa wszystko. Najnowszy sondaż bezlitosny dla opozycji

Popierasz ACTA2?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Na celowniku PiS: Gwiazdy, które naraziły się władzy [ZDJĘCIA]

Niebywałe zasługi premiera Morawieckiego [MEMY]

źródło: natemat.pl

Zobacz również