Agnieszka Kotulanka zmarła niespodziewanie 20 lutego. Jej fani pogrążyli się w żałobie. Choć choroba aktorki nie była tajemnicą, wszystko wskazywało na to, że Kotulanka przezwycięży ją i powróci do pracy. Teraz jej bliscy ujawniają, jakie dokładnie miała plany.

Aktorka przez wiele długich lat zmagała się z uzależnieniem od alkoholu. Przez chorobę zmuszona była odejść z ekipy serialu „Klan”, który przysporzył jej największą rozpoznawalność.

ZOBACZ TAKŻE:  Gorzka prawda o Kotulance. Jej bliscy ujawniają straszne fakty

Choć przez długi czas aktorka nie była obecna na srebrnym ekranie, jej fani nie zapomnieli o niej. Wszyscy, łącznie z obsadą serialu TVP, wyczekiwali jej powrotu.

Agnieszka Kotulanka chciała wrócić do pracy

Okazuje się, że aktorka planowała powrócić do zawodu. Wskazywało na to wiele czynników. Niemal wzorowo przeszła terapię w ośrodku, gdzie zajęli się nią lekarze. Teraz informatorzy „Faktu” ujawniają, jakie dokładnie plany miała aktorka. Ich słowa są poruszające.

Chciała żyć dla dzieci, mamy i siostry, bo w końcu do niej dotarło, że nie jest sama i ma wielu bliskich obok siebie. Gdy było z nią źle, nie widziała, jak dużo osób się o nią troszczy. Przed śmiercią naprawdę czuła się kochana i dzięki temu patrzyła optymistycznie w przyszłość. Planowała wrócić do pracy jesienią. Była w dobrej formie i chciała za kilka miesięcy ogłosić swój powrót – podał informator „Faktu”.

Czy Igrzyska w Pjongczang to porażka polskich sportowców?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Znani ludzie, którzy opuścili nas w 2017 roku

Gwiazdy "Klanu", które już nas opuściły [ZDJĘCIA]

źródło: Jastrząb Post

Zobacz również