UDOSTĘPNIJ

W ostatnim czasie bardzo wiele mówi się o problemach dotykających polskiego wymiaru sprawiedliwości oraz pomysłach na ich rozwiązanie. Przy tej okazji przywołuje się także historie z dalekiej lub bardzo bliskiej przeszłości, które wskazywać mają na całkowicie zaskakujący sposób wydawania wyroków w krajowym sądownictwie. Ta historia sprzed lat do dziś elektryzuje opinię publiczną, wywołując skrajne emocje szczególnie wśród rodziców.

Uznaniowość w orzekaniu, oparta przede wszystkim na doświadczeniu oraz osobliwej czasami interpretacji przepisów prawa, bardzo często doprowadza do sytuacji, w której społeczeństwo lub sam skazany nie zgadzają się z decyzją polskiego wymiaru sprawiedliwości. Tak stało się właśnie w przypadku pana Andrzeja, który został osadzony w zakładzie karnym na 25 lat.

Ta historia w każdym rodzicu wywołuje bez wątpienia podobne emocje. Kiedy lata temu mężczyzna dowiedział się o tym, że zwyrodnialcy zgwałcili jego 6-letnią córkę, nie mógł powstrzymać wściekłości i bezsilności. Emocje te zaczęły doskwierać mu jeszcze bardziej, kiedy w czasach PRL sąd skazał pedofilów w niezwykle łagodny w jego przekonaniu sposób.

Bezsilna zemsta, bezlitosny wyrok

Jakiś czas później pan Andrzej postanowił więc wziąć sprawy w swoje ręce. Jak sam obecnie mówi, „stało się, jak się stało”. Właśnie wtedy krajowy wymiar sprawiedliwości musiał zająć się jego sprawą.

Mężczyzna został skazany na 25 lat pozbawienia wolności. Za kratami nie zdecydował się na bierność – tworzył prawdziwe dzieła sztuki, najpierw skupiając się na malarstwie, a później na rzeźbie.

Liczni internauci, którzy zapoznają się ze sprawą pana Andrzeja, w bardzo stanowczy sposób okazują swoje oburzenie wyrokiem. Wielu z nich zaznacza, że dla swojego dziecka zrobiliby dokładnie to samo. Wskazują oni także na dysproporcje pomiędzy niskim wyrokiem gwałcicieli córki mężczyzny oraz jego samego, co rzeczywiście natychmiast przyciąga uwagę każdego, kto zapoznaje się z tym kontrowersyjnym przypadkiem.

Największe seksskandale w polityce [ZOBACZ!]


Te katastrofy wstrząsnęły całą Polską!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również