UDOSTĘPNIJ
fot. Instagram/Maciej Stuhr

Maciej Stuhr jest wręcz uwielbiany przez przeciwników Prawa i Sprawiedliwości. Popularność aktora wśród tej grupy może jednak znacznie zmaleć za sprawą tego, jak zachował się w obliczu antyrządowych protestów.

Jak tam Mordeczki moje kochane, zdradzieckie? I jak się macie w naszej Ojczyźnie? Dobrze? To nie mam pytań, siedźcie sobie spokojnie i bawcie się dobrze. Nie za zbytnio? Zapraszam jutro o 20. pod Pałac Prezydencki, będziemy prosić Pana Prezydenta o zawetowanie ustaw sądowych. Będzie ponoć prof. Rzepliński i kilka innych, zacnych zdradzieckich mordeczek. Sie ma! – zagrzewał zwolenników opozycji Maciej Stuhr.

Mimo wzywania pod Pałac Prezydencki sam się pod nim nie pojawił. Jak tłumaczył dziennikarzom „miał pilne sprawy do załatwienia. Jego dawni wielbiciele nawet nie próbują ukrywać żalu, jaki teraz do niego żywią.

Niestety muszę być dziś z Wami tylko duchem, a ciałem z moim synkiem. Przepraszam! Jesteście dzielni i odważni! Wierzę głęboko, że prawo i sprawiedliwość jest po naszej stronie – tłumaczył popularny aktor.

Warto zauważyć, że nie jest to jedyna osoba sympatyzująca z opozycją, która w ostatnim czasie swoją postawą zasmuciła przeciwników Prawa i Sprawiedliwości. W niedzielę znany ze swojej niechęci do obecnej władzy Jarosław Kuźniar również oświadczył, że gdyby nie wakacje to nie zabrakłoby go wśród protestujących.

Gdyby nie podróż po raz pierwszy odstawiłbym dziennikarza i był z Wami. To społeczna, nie polityczna rzecz. Powodzenia – napisał z Tajlandii Jarosław Kuźniar.

facebook.com/MaciekStuhr
facebook.com/MaciekStuhr
facebook.com/Jarosław-Kuźniar-LIVE


źródło: Facebook

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również