UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/Adrian Grycuk

Zdaniem Rafała Ziemkiewicza, ostatnio obrana przez PiS strategia jest nastawiona tylko na to, by ratować partię, która ma problemy. Mimo wysokich wyników poparcia liczba prawicowców wśród młodzieży maleje, a potęgą PiS zatrzęsły także dwa weta Andrzeja Dudy. Formacja rządząca stara się nie dopuścić do upadku.

Dlatego też, jak twierdzi Ziemkiewicz, wyciągnięto na wierzch kilka tematów, które mają zająć opinię publiczną. PiS wypowiedziało wojnę zagranicznym organizacjom pozarządowym, chce „dekoncentrować” media i żąda od Niemców pieniędzy w ramach reparacji wojennych.

PiS, by odzyskać poparcie, zapowiedział kampanię przeciwko sponsorowanym z zagranicy organizacjom pozarządowym, ustawę o „dekoncentracji” mediów, wcześniej zapowiadanej jako ich „repolonizacja”, oraz podjęcie kroków w kierunku uzyskania od Niemiec reperacji za zniszczenia i zbrodnie II wojny światowej – podaje publicysta.

Jak podaje Ziemkiewicz, na razie wszystkie te tematy znajdują się w fazie „badania nastrojów”. Oznacza to, że „PiS z całym swoim cynizmem sprawdza, który z nich najbardziej poruszy opinią publiczną” i zwróci największą uwagę. Później zostać ma przeprowadzona cała kampania, która pozwoli PiS skonsolidować Polaków przeciwko jednemu wrogowi – najlepiej zagranicznemu.

Według publicysty, partia Kaczyńskiego zdecyduje się w końcu na reparacje wojenne. Temat ten uaktywni bowiem w społeczeństwie głęboko zakorzenioną niechęć do Niemców, na której łatwo grać. To ma z kolei gwarantować szanse powodzenia. Dzięki temu partia podreperowałaby swoją wiarygodność i zyskała w oczach społeczeństwa, co mogłoby nawet przełożyć się na wynik w wyborach samorządowych w 2018 roku.

ZOBACZ TAKŻE:

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również