UDOSTĘPNIJ

Prowadzący ”Wiadomości” w TVP Krzysztof Ziemiec przeprosił widzów za podanie nieprawdziwych wiadomości, które dotyczyły akt IPN znalezionych w domu gen. Kiszczaka.

W ostatnim czasie wywołała się burza w sprawie byłego prezydenta i legendarnego przywódcy ”Solidarności” Lecha Wałęsy. Zarzuca mu się, że był tajnym współpracownikiem służb bezpieczeństwa. On sam tego się jednak wypiera.

– Nie wiadomo jeszcze, kiedy IPN ujawni wszystkie znalezione dokumenty, bo na razie bada je prokurator. Wiadomo, że materiały są autentyczne, co potwierdził grafolog – podał Ziemiec podczas czwartkowego wydania ”Wiadomości”.

Te dane oczywiście były nieprawdziwe, dlatego prowadzący ”Wiadomości” TVP zdecydował się na przeprosiny: „Chcę przeprosić za popełniony błąd. Czuję się niezmiernie skonfundowany nierzetelnością przekazanej przeze mnie informacji i użytym przeze mnie stwierdzeniu o pracy grafologów, którzy mieli zbadać materiały przekazane przez żonę generała Kiszczaka”.

źródło: gazeta.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również