UDOSTĘPNIJ
Fot. Max Pixel - Wikipedia (Paterm)

„The New York Times” ujawnił historię Sherry Johnson, która została zgwałcona w wieku 10 lat, wskutek czego zaszła w ciąże. Skrzywdził ją miejscowy ministrant, którego rodzina zaproponowała rodzicom dziewczynki ślub, aby uniknąć wstydu i obmawiania. Dziś Sherry ma już 9 dzieci, ale uwolniła się od męża, który gwałcił ją przez lata. Pozostała jej po nim za to wielka trauma.

Sherry pochodzi z bardzo konserwatywnej, chrześcijańskiej rodziny. Gdy 10-letnia wtedy dziewczynka została zgwałcona przez 20-letniego ministranta i zaszła w ciążę, nie mogło stać się inaczej – rodziny zmusiły ofiarę i oprawcę do ślubu. Chociaż prawo pozwalało za zawarcie małżeństwa dzięki zgodzie rodziców, Sherry nie mogła założyć konta w banku, prowadzić samochodu, ani znaleźć pracy. Była w całości zależna od męża, który wciąż ją krzywdził. Jako jego żona miała też o nic go nie oskarżać, czego dopilnowały rodziny.

Niezależna już dziś kobieta postanowiła walczyć z władzami Florydy o zniesienia prawa umożliwiającego śluby dzieci. Według statystyk dochodzi do nich często w bardzo konserwatywnych, chrześcijańskich rodzinach, gdzie gwałt i nieślubne dziecko są wielką hańbą i dyshonorem. Rodzice dzieci zmuszanych do małżeństwa nie zastanawiają się jednak niestety nad tym, jak tego typu decyzja wpłynie na ich psychikę i zdolność do ułożenia sobie dobrego dorosłego życia.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również