UDOSTĘPNIJ
fot. facebook.com/nowatv

O Annie Kamińskiej zrobiło się głośno pod koniec kwietnia, kiedy pod Sejmem postulowała wprowadzenie nowego prawa. Była żona posła chciała, by Polacy podpisywali się pod jej Obywatelskim Projektem Ustawy Wprowadzającej Zaostrzony Reżim Moralny w Parlamencie. Wszystko przez to, że jej mąż zdradził ją właśnie w Sejmie. Teraz Kamińska zmienia styl gry, a internauci pokładają się ze śmiechu. Postanowiła bowiem namówić kochankę męża, aby… zamieszkali w trójkę!

Kobieta, która określa się jako osoba bardzo wierząca, twierdzi, że jest gotowa wybaczyć swojemu mężowi „skok w bok”. Jak oświadczyła, nie ma rozwodu kościelnego, więc wciąż siłą rzeczy jest małżeństwem z Mariuszem Kamińskim. Postanowiła więc spróbować jeszcze raz i opublikowała na Facebooku „Psalm Coming out Żony Niezłomnej w Wierze”.

W jego zwrotkach próbuje przekonać swojego byłego męża do podjęcia kolejnej próby życia w związku. Podkreśla, że „wszystko mu wybacza” i powołując się na Boga, błaga go, by znów byli razem. Komentatorzy psalmu podkreślają, że działanie Kamińskiej to totalna żenada i szopka robiona pod publikę. Zwracają też uwagę na to, że „pranie prywatnych brudów” w sieci to nie najlepsze rozwiązanie. Choć wpis Kamińskiej udostępniono niemal 20 razy, wszystkie z udostępnień zawierają szydercze komentarze – internauci po prostu naśmiewają się z autorki psalmu.

Sama Kamińska próbuje nadać swojemu wpisowi swoistego rodzaju… „misyjność”. Jak twierdzi, jej przebaczenie nie jest czynione tylko dla dobra jej związku, ale dla „wszystkich rodzin w Polsce, które mają podobne problemy”. Psalm, w którym przebacza swojemu mężowi, ma być częścią większego projektu „Polska Parafialna”, który jest dla Kamińskiej „osobistą odnową moralną, nowym etapem w życiu”.

– Psalm Coming out Żony Niezłomnej w Wierze …

Mariusz wracaj do domu!

Ja Ci wszystko wybaczam

Wiem

Że nie jest Ci łatwo

Sprawy zaszły daleko

W Twojej pozamałzenskiej przygodzie

Ja to wiem najlepiej ze wszystkich ludzi

Ale na wszystko można znaleźć rozwiązanie

To co jednak najważniejsze

Teraz

To święta nasza wiara

Wiara w Boga

A Bóg ostrzega

Co Bóg złączył

Człowiek niech nie rozłącza

Kim będziemy

Jeśli odrzucimy naszą wiarę?

Bydlętami?…

***

Mariusz, wracaj do domu!

Owszem sprawy

Zaszły bardzo daleko

Ale dla Boga nie ma rzeczy niemozliwych

Potrzebujemy tylko zrezygnować

Z pychy

Może nawet potrzebujemy

Zrezygnować z siebie samych

Ze swego ego

Swego narcyzmu

Jeśli chcemy powrócić do Boga

Musimy w pokorze znaleźć rozwiązanie

By ocalić więź z Bogiem i Kościołem

***

Zdradziłeś mnie

To prawda bolesna

Ale ja w pokorze

Odrzucając wszelką

Moją ambicję

I moje własne

Poczucie wartości

Ja Ci to

Przebaczam

Więcej!

Obiecuję Ci

Że nie tylko przebaczam

Ale

Co jeszcze trudniejsze

Ja chętnie

O wszystkim zapomnę!

***

(…)
Że Ty swej Żony nie kochasz

Rozumiem

Że żyjesz z inną

Rozumiem

Że wychowujecie razem dziecko

Ja to wszystko

W pokorze przed Bogiem

Rozumiem

***

I skoro ja

Mały człowiek

To rozumiem

To ileż bardziej

Rozumie to

Najpotężniejszy Bóg

On to rozumie

On widzi

Jak wielkie Dzieło przed nami

Dzieło Odbudowy

Naszego zniszczonego małżeństwa

I Bóg da nam siłę

Aby tego dokonać!

***

Bo jedna zbłądzona owieczka

Cieszy Go bardziej

Niż całe stado w Owczarni

***

I ja wyruszam

By Cię odszukać

I przyprowadzić

Do Owczarni Pana.

To nie jest mój kaprys

To nie zachcianka

To mój obowiazek

Jako Twej jedynej Żony

Na całą Wieczność

Przed Bogiem

***

Mariusz, wracaj do domu!

Zapytasz

Co z Twoją obecną kobietą

I co z dzieckiem

Które wychowujecie razem?

***

Broń Boże,

Nie zrób jeszcze raz tego

Co zrobiłeś mi

I naszym dzieciom!

Nie zniosłabym myśli,

Że ktoś tak cierpi

Jak ja cierpialam wtedy

Przenigdy!

***

Jest zatem tylko

Jedno wyjście

Bardzo trudne wyjście

Wymagające ode mnie

I od Twojej obecnej partnerki

I od Ciebie

Nadludzkiej wręcz

Pokory

***

Oświadczam Ci

Że jestem na tę pokorę

Z miłości do Boga

I naszych dzieci

Gotowa

Choć wiele trudu kosztowało mnie

By do niej dojrzeć

***

Jeśli Twoja obecna partnerka

Też ma tę pokorę

A wierzę

Że kocha Cię tak mocno

Że wlasną pychę

Będzie potrafiła

Postawić na drugim miejscu

Wtedy uda się nam

Ocalić

Naszą wiarę

I naszą więź z Bogiem

*****

A zatem

Przed Bogiem

I przed ludźmi

Mówie Ci

Mariuszu

Wracaj

Do domu

Razem

Z Tymi

Którzy są

Ci

Obecnie

Najbliżsi

Sercu!

******

To jedyne rozwiązanie

A skoro tak

To uznajmy je

Za najlepsze

***

Nie ma sensu zwlekać!

Mariusz, wracaj do domu!

Całość psalmu Kamińskiej pod tym linkiem.

źródło: facebook.com/anna.kaminska

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również