UDOSTĘPNIJ
fot. youtube/gaurdian

Donald Trump został wybrany na 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych. Podczas swojej pierwszej przemowy jako prezydent-elekt zaskoczył swoich wyborców słowami o swojej byłej już konkurentce. 

Przez całą kampanię wyborczą Donald Trump przekonywał swoich wyborców, że jeśli na niego zagłosują to zrobi wszystko, by tacy ludzie jak Hillary Clinton, którzy swoje kariery polityczne poświęcili – jak przekonywał ówczesny kandydat republikanów – głównie na popełnianie przestępstw i okradanie obywateli, spędzili następne lata swojego życia w więzieniach.

Po tym gdy stało się już pewne, że został wybrany na 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych, zdaje się, iż Trump może nie dotrzymać tej obietnicy, która zresztą byłą jedna z głównych.

W swoim przemówieniu zaskoczył wyborców nawołując do podziękowania Clinton za jej „wieloletnią służbę dla kraju”, co wyraźnie gryzie się z jego retoryką, którą stosował podczas kampanii wyborczej.

 – Właśnie otrzymałem telefon od Sekretarz Clinton. Pogratulowała nam naszego zwycięstwa, a ja podziękowałem jej i jej rodzinie za bardzo zaciętą kampanię. Dzielnie walczyła. Bardzo długo i bardzo dzielnie służyła publicznie i jesteśmy jej winni podziękować i być bardzo wdzięczni za służbę dla naszego kraju. I mówię to naprawdę szczerze. Teraz musimy zasypać podziały, abyśmy stanęli wspólnie, jako jeden naród. Obiecuję, że będę prezydentem całego kraju, to dla mnie niezwykle ważne – powiedział Donald Trump.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego

bh, źródło: guardian

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również