UDOSTĘPNIJ

Viktor Orban, premier Węgier, dał się poznać jako jeden z najbardziej antyimigracyjnie nastawionych europejskich przywódców. Polityk ogłosił jednak, że jego kraj chętnie przyjmie uchodźców. Nie chodzi jednak o tych z Afryki i Bliskiego Wschodu, przed którymi granice blokuje węgierska policja. 

Węgierski premier oświadczył w przemówieniu podsumowującym 2016 rok, że Węgry nie zamierzają przyjmować uchodźców, ale bardzo chętnie otworzą się na imigrantów z państw zachodnich, których określił mianem „uchodźców uciekających przed liberalizmem, polityczną poprawnością i bezbronnością”. Deklaracja była dla totalnym zaskoczeniem.

– Tych prawdziwych uchodźców naturalnie przyjmiemy. Ci przerażeni niemieccy, holenderscy, francuscy, włoscy politycy i dziennikarze, ci chrześcijanie zmuszeni do opuszczenia ojczyzny, którzy swoją Europę stracili we własnej ojczyźnie, znajdą ją z powrotem u nas – przekonuje Orban.

Orban uważa, że liberalne media i organizacje obrońców praw człowieka celowo tworzą „otaczającą świat sieć, by dostarczyć do Europy setki tysięcy imigrantów”. Według niego, ma to na celu zniszczenie tradycyjnych państw narodowych.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również