UDOSTĘPNIJ

Ta wiadomość bez wątpienia nie ucieszy przedsiębiorców. Za sprawą sejmowej komisji zapadła ostateczna decyzja ws. niedzielnego handlu. To prawdziwy szok, bo okazuje się, że przepisy będą… zmieniać się z kolejnymi latami! Czegoś takiego nie spodziewała się ani opozycja, ani autorzy projektu ustawy, ani chyba nawet sami wyborcy PiS. 

Wiemy już, w które niedziele będziemy mogli zrobić zakupy. Do tej pory sprawa zamknięcia sklepu w dzień tradycyjnie wolny od pracy należała do jego właściciela. Teraz, gdy zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie, ingerować będzie w to państwo. Centralnie narzucone ograniczenie wchodzi w życie już w przyszłym roku.

ZOBACZ TAKŻE: Biedronka wyrolowała PiS! Znaleźli sposób na zakaz handlu w niedzielę

Okazuje się, że rząd postanowił pójść delikatniejszą drogą i zakaz wprowadzał będzie stopniowo. Nowe prawo wejdzie w życie 1 marca 2018 roku. Zgodnie z nim handlować będzie można jedynie w dwie niedziele w miesiącu – pierwszą i ostatnią. Za dwa lata będzie to jedna niedziela w miesiącu – ostania, a w roku 2020 zakaz obowiązywać ma w swojej pełnej formie, dalej jednak z pewnymi odstępstwami.

Szczegółowe regulacje

Data wprowadzenie konkretnych przepisów nie przeciągała się bez powodu. Potrzeba było obszernych konsultacji i prac, by możliwe było dojście do porozumienia co do finalnego brzmienia ustawy. Poprawki sprecyzowały kwestie stacji paliwowych i dworców.

Projekt nie potrzebuje także notyfikacji Komisji Europejskiej, gdyż nie obejmuje swoim działaniem sklepów internetowych. Ich właściciele są jednymi z niewielu przedsiębiorców, którzy nie poczują negatywnych skutków rozszerzania się władzy państwowej na kolejne sfery życia obywateli.

ZOBACZ TAKŻE: Ta promocja niszczy wszystko, Biedronka lata świetlne w tyle. Lidl zmiażdżył

Burzliwy proces

Co ciekawe, pomysł całkowitego zakazu handlu w niedzielę nie pochodzi od partii rządzącej, a obywateli. Trafił do Sejmu jesienią zeszłego roku z inicjatywy Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, w której skład wchodzi m.in. NSZZ „Solidarność”. Już pierwsza jego wersja zakładała pewne odstępstwa, teraz jednak zapadła w tej sprawie stateczna decyzja.

ZOBACZ TAKŻE: W supermarkecie zarobisz już więcej niż prawnik. Studenci prawa płaczą

Poprawki do projektu składały także inne ugrupowania. Robiły to Kukiz’15 oraz Polskie Stronnictwo Ludowe. Wszystkie jednak zostały odrzucone. Posłem sprawozdawcą procesu został Janusz Śniadek z Prawa i Sprawiedliwości.

źródło: rmf24.pl

Gdzie kobiety zarabiają więcej w porównaniu z facetami: w Polsce czy w Niemczech? TOTALNE zaskoczenie!

Oto najbogatsze i najbiedniejsze województwa! Przepaść między pierwszym miejscem a resztą PORAŻA

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również