UDOSTĘPNIJ

1. Wszystkie partie poza PiS – od Razem, przez neoliberałów Petru i Schetyny aż po Kukiza – potępiają nadużycie władzy przez Marszałka Sejmu. Nieodpowiedzialnie zachowanie PiSu i pogarda dla zasad demokratycznych doprowadziły do sytuacji, w której pod znakiem zapytania stoi legalność budżetu. Panuje powszechna zgoda, w jaki sposób możnaa rozwiązać ten kryzys: potrzebne jest nadzwyczajne posiedzenie Sejmu i ponowne przegłosowanie ustaw, których legalność jest wątpliwa.

2. To nie oznacza, że istnieje jakaś mityczna „Zjednoczona Opozycja”, w szczególności planującą wspólny start w wyimaginowanych przyspieszonych wyborach. Partie opozycyjne mają zasadniczo odmienne pomysły na Polskę. Żadnej Polskiej Zjednoczonej Partii Opozycyjnej nie będzie. Demokracja polega na różnicy – nie da się połączyć we wspólny programu Razem, Kukiza i Nowoczesnej. Rzecz w tym, by spierać się pokojowo, w granicach konstytucji i praworządności. Temu zagrażają niestety nieodpowiedzialne działania PiS w Sejmie.

3. Pracownicy TVP i innych prawicowych mediów, którzy kolportują teorie spiskowe o EsbekoAntifie przygotowującej krwawy pucz, powinni wziąć zimny prysznic. Sobotnia demonstracja pod Pałacem Prezydenckim była od dawna przygotowanym, wspólnym wystąpieniem Razem, Zielonych i Inicjatywy Polskiej. Wspólnie chcieliśmy zaapelować do prezydenta o zawetowanie złej reformy edukacji. W momencie, gdy marszałek Kuchciński doprowadził do kryzysu ustrojowego, charakter demonstracji w ostatniej chwili uległ zmianie. Pojawili się na niej także spontanicznie posłowie innych partii. Media, które uroiły sobie w związku z tym spisek i przeprowadzany przez Razem zamach stanu, powinny pilnie kupić bilet powrotny na Ziemię.

Adrian Zandberg

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również