UDOSTĘPNIJ
fot. youtube

Chwile grozy przeżyli kibice rajdowi podczas 24. Rajdu Rzeszowskiego. Samochód ekipy TVN Turbo wypadł z trasy i omal nie rozjechał stojących przy trasie ludzi.

Do tragedii nie doszło jedynie dzięki przytomności kibiców, którzy widząc zbliżające się zagrożenie zaczęli natychmiast uciekać. Na szczególną uwagę zasługuje ojciec chłopca, który zachował zimną krew, przewidział, że nie zdąży uciec razem z tłumem, zatrzymał swojego syna i odskoczył w przeciwną stronę.

Kierowca samochodu ekipy TVN Turbo przyznaje, że po wypadnięciu z trasy mimo jego starań by ominąć uciekających ludzi do tragedii nie doszło głównie z zasługi ludzi, którzy zachowali się przytomnie i zaczęli uciekać.

24. rajd rzeszowski odbywał się w dniach od 7 do 8 sierpnia. Zwycięzcą został Francuz Bryan Bouffier, który stanął na najwyższym podium rzeszowskiego rajdu po raz czwarty.

Polub pikio.pl by być na bieżąco!

bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
ŹRÓDŁOwp.pl
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułByły komendant główny policji chce liberalizacji prawa narkotykowego
Następny artykułGrecja: Trwają zamieszki wywołane przez imigrantów
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również