UDOSTĘPNIJ
fot. pexels

Czerwona kartka w meczu piłki nożnej oznacza dla drużyny ogromne osłabienie i nigdy nie jest dobrze przyjmowana przez piłkarzy, którzy dopuścili się przewinienia zasługującego na największa możliwą karę. Jednak rzadko kiedy zdarza się, żeby piłkarz posunął się tak daleko w swojej złości zabijając sędziego. 

Do tragicznej w skutkach decyzji doszło w jednej z meksykańskich lig piłki nożnej. W ubiegły weekend na stadionie w Tulancingo drużyna Canario Rojo zmierzyła się z Lindavistą.

W pewnym momencie meczu, sędziujący spotkanie Victor Trejo postanowił dać czerwoną kartkę jednemu z piłkarzy, Rubenowi Riverze Vazquezowi, który zbyt ostro awanturował się w związku z inną decyzją arbitra.

Decyzja sędziego jeszcze bardziej rozwścieczyła piłkarza, który niewiele się zastanawiając zadał cios głową w twarz arbitra. Sędzia długo nie podnosił się z murawy i początkowo sądzono, że jedynie zemdlał. Jak się jednak okazało, cios zadany przez rozwścieczonego piłkarza był śmiertelny – sędziujący mecz mężczyzna zmarł na miejscu w wyniku ostrego krwiaka mózgu.

Piłkarz, który zadał śmiertelny cios zbiegł z miejsca zdarzenia wykorzystując zamieszanie jakie wynikło po tym gdy na murawę wezwano pogotowie ratunkowe. Policja natychmiast wszczęła intensywne poszukiwania. Przeszukano już mieszkanie zabójcy, jednak niewiele tam znalaziono, ponieważ zastano je już puste. Piłkarz-zabójca wciąż jest poszukiwany, w akcję poszukiwawczą włączyła się lokalna społeczność piłkarskich fanów a także jego – jak się zdaje – byli już koledzy z drużyny.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego


bh, źródło: the sun / sportowe fakty

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również