UDOSTĘPNIJ

Podczas niedzielnego videochatu Janusz Korwin-Mikke stwierdził, że Zbigniew Stonoga nie będzie kandydował na urząd Prezydenta RP. Biznesmen opublikował na Facebooku wpis, w którym stwierdza, że w związku z tym oświadczeniem odchodzi z KNP.

Niedawno pojawiły się plotki, że Zbigniew Stonoga będzie zakładał partię z Piotrem Tymochowiczem oraz Armandem Ryfińskim, jednakże w rozmowie z naszym portalem, zaprzeczył tym doniesieniom. Teraz jednak rozważa założenie swojej partii, do której przez 4 lata nie mogliby zapisywać się członkowie KNP i RN. Stonoga przekonuje, że nie chciałby działać na szkodę tych ugrupowań.

Poniżej pełen wpis Zbigniewa Stonogi na Facebooku:

Szanowni Państwo
Chciałem Państwa Serdecznie prosić o debatę na temat kierunku mojej działalności-póki co społecznej.
1.Kongres Nowej Prawicy
2.Ruch Narodowy
to jedyne kręgi polityczne, które mają legitymację moralną i społeczną do zmian w Polsce.
Ogromnym szacunkiem darzę Janusza Korwin-Mikkego ale wczoraj był On łaskaw stwierdzić podczas swojego video czatu, iż On wie,bo wie, że Stonoga nie będzie kandydował na urząd Prezydenta R.P.
Nie wiem czemu miała służyć ta wypowiedź.Naprawdę nie wiem.
Kiedyś w życiu dystansowano się już ode mnie dlatego nie chcę sprawiać wrażania,że na plecach np Janusza Korwina Mikke chcę zbudować swój kapitał polityczny.
W związku z tym pytam Was i zachęcam do merytorycznej dyskusji w przedmiocie celowości powołania wbrew temu, co dotąd mówiłem nowej społecznej partii politycznej.
Żeby jednak być jednoznacznym Słowo Honoru Wam daję, że
do ewentualnej partii nie mogliby być zapisywani przez najbliższe 4 lata dotychczasowi członkowie KNP oraz RN by nikt nigdy nie powiedział, że Stonoga ukradł wyborców tym szlachetnym partiom.

Proszę Was o komentarze i przemyślenia w tym zakresie. Czy w ogóle jest potrzeba lub sens odpalania partii.
Moja działalność i spotkania z Wami nie odbywają się pod sztandarem żadnej partii a jeśli trafiał się ten temat to mówiłem, żeby się jednoczyć.
Wobec wczorajszego oświadczenia JKM nie pozostaje mi nic innego jak opuścić szeregi Kongresu Nowej Prawicy, a szkoda.”

31 KOMENTARZY

  1. Moim zdaniem Panie Zbyszku jest to nie na miejscu. Obecnie KNP i RN mają zbyt mało, żeby jeszcze to rozdrabniać. Potrzebujemy siły, która pozwoli na wejście do parlamentu partii narodowych lub innych ugrupowań poza parlamentarnych, mających na celu naprawienie naszego państwa. Pana osoba jest na pewno silna, ale (z całym szacunkiem dla Pana) zbyt słaba w tej chwili, aby przeciwstawić się tej hołocie, która nami rządzi. Pozdrawiam.

  2. Moim zdaniem, w przypadku założenia przez pana nowej partii, nastąpi dalsze rozdrobnienie sceny politycznej, być może przechwyci pan część elektoratu KNP i RN na starcie (rozpoczynając nową partię musi skądś pan wziąć członków i to takich którzy będą efektywnie działać i rozbudowywać struktury), jednak im dalej w las, tym więcej drzew – zbyt krótki okres do wyborów, aby wejść na scenę polityczną i coś zdziałać. Proszę pana, aby sie pan dobrze zastanowił…

  3. Dzielcie się dalej , dalej , dalej , dalej aż zostaniecie jednokomórkowcami : każdy będzie prezesem , zarządem , komisją rewizyjną i jedynym członkiem swojej własnej partii dzięki czemu nikt mu nie będzie narzucał swojego zdania czy koncepcji rządzenia :) A złodzieje z PO dzięki temu urosną w siłę i znów wygrają kolejne wybory :( LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ bo PO wiecznie zostanie przy władzy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  4. Moim zdaniem taka potrzeba NIE istnieje, mogłoby to doprowadzić do dzielenia i tak dość małego środowiska politycznego. Jeśli Pan to czyta, Panie Zbyszku, to uważam, że ma Pan za mało kapitału politycznego póki co i należy współpracować z KNP/RN nawet mimo odejścia (przy okazji – uważam, że te dwie partie i tak powinny nieco zacieśnić współpracę) – da się, tak jak zrobił to Marek Jurek po odejściu z PiS.

  5. Także uważam, że szkoda rozdrabniać elektorat buntu. Zbyt wiele partii anty mainstreamowych to rzecz niedobra gdyż poparciem podzielą się na pewno. Efekt będzie taki, że wszystkie partie będą poniżej progu wyborczego a obecny establishment nie zostanie naruszony i w efekcie nic się w Polsce nie zmieni na plus…

  6. Po słabym wyniku KNP w wyborach samorządowych można było się spodziewać że część osób zacznie odchodzić, a o tworzeniu nowej Partii mówiło się już dawno, ale to błąd. Ten Pan chce zabrać elektorat Palikota i Samoobrony, czyli tak naprawdę Lewicowy, ale podział to i tak błąd.

  7. Panie Zbyszku, chat z Janusz Korwin-Mikke, jest po to, żeby ten odpowiadał na pytania widzów i jeżeli mu zadano pytanie czy będzie Pan kandydował z ramienia KNP to odpowiedział, że nie, zresztą proszę się nie dziwić, bo sam prezes zamierza startować a ponadto Pan stoi w sprzeczności z niektórymi wartościami, które zawsze głosił Korwin-Mikke, jak np. szacunek dla służb,

  8. zjebał że odzedł od KNP, a wypowiedź że nie będzie kandydował na prezydenta wg mnie jst całkiem racjonalna i nie rozumiem jego poruszenia, chyba że planował sie od nich wybić, a nie coś zmienić. Stonoga robi za dużo szumu żeby każdego dojeżdżać i już Korwin z hitlerem mają dla mnie większa wartość merytoryczną

ZOSTAW ODPOWIEDŹ