UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia.org

W Ossowie odbyło się odsłonięcie popiersia dwóch ofiar katastrofy smoleńskiej. Obie osoby były bardzo bliskie prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu. Podczas ceremonii padły niezwykle poruszające słowa.

Popiersie przedstawia Marię Kaczyńską i funkcjonariusza BOR, który osobiście ochraniał pierwszą parę, Pawła Janeczka. Na miejscu obecna była znana dziennikarka i wdowa po BOR-owcu, Joanna Racewicz, a także minister Antoni Macierewicz. Członek rządu wygłosił przemówienie, w którym opowiedział o Janeczku i jego relacji z osobami, które ochraniał.

– Odsłaniamy dzisiaj pomniki naszych bohaterów, odsłaniamy pomniki dwóch osób być może najbliższych panu prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu; tych, którzy byli przy nim zawsze  jego małżonki, pierwszej damy, ukochanej osoby pana prezydenta, i jego najbliższego obrońcy, tego, który był z nim zawsze, który go strzegł aż do końca, który razem z nim poniósł śmierć w tym okrutnym dramacie smoleńskim – powiedział Antoni Macierewicz.

Jednak nie ta wypowiedź wywarła największe wrażenie na dziennikarzach. Joanna Racewicz przybyła na uroczystość wraz z synem jej i jej tragicznie zmarłego męża, Igorem. Dziennikarka w emocjonalnej wypowiedzi wskazała na dziecko i powiedziała, że to właśnie ono jest największym pomnikiem Pawła Janeczka.

źródło: se.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również