UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay / youtube/wsensietv

Zygmunt Poziomka, zwolennik obecnej władzy, który – jak sam zapewnia – przez lata praktycznie mieszkał w lesie, teraz pilnuje rządu Prawa i Sprawiedliwości przed protestującą opozycją z Komitetem Obrony Demokracji.

Biało czerwona flaga, niebieska koszulka z napisem „Precz z KOD-em, który manipuluje Narodem” oraz transparent „PO, Nowoczesna – zdrajcy Narodu” – tak wygląda Zygmunt Poziomka, który pod Sejmem broni obozu władzy przed protestującą opozycją. Jak sam przekonuje, już ponad rok podąża śladami opozycji.

 – Ja im nie odpuszczę. Pilnuję towarzystwo. tak żeby się nie rozprzestrzeniali gdziekolwiek. Chodzę za nimi żeby wiedzieć gdzie są, co robią. Trzeba na to towarzystwo patrzeć, bo to jest towarzystwo postkomunistyczne, które zostało. Dzisiaj broni tych swoich przywilejów, które miało – przekonuje Poziomka w rozmowie z wSensie.tv.

Mężczyzna zapewnia również, że nie należy do żadnej organizacji i jego działalność jest indywidualna. Do pilnowania opozycji skłoniła go obecna sytuacja polityczna.

 – Oddałem głos (na PiS – przyp. red.) po raz pierwszy na 58 moich lat i tego głosu pilnuję dzisiaj przed tym towarzystwem. Wcześniej nie głosowałem, ani za komuny, bo ja mieszkałem w lesie i wolałem iść na grzyby i wracałem jak już było ciemno. Ani już po 89. roku, po tym wszystkim – też nie. Głosowałem na PiS, bo miałem dość tej buty i tych afer – powiedział Poziomka.

bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również