UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay.com; Wikimedia Commons/Kiepski1

Dwóch posłów z Kukiz’15 uczestniczyło w niebezpiecznym zdarzeniu. Ich samochód, który uległ wypadkowi, został doszczętnie zniszczony. Obecnie trwa śledztwo policji w tej sprawie.

Jak właśnie ujawniono, wypadek miał miejsce w nocy 12 sierpnia w Warszawie. Posłowie Tomasz Rzymkowski i Bartosz Józwiak wracali z wyjazdu zagranicznego. Mieli bardzo dużo szczęścia, bo bez szwanku wyszli z bardzo niebezpiecznego wypadku. Ich samochód jest doszczętnie zniszczony.

O przebiegu wypadku informuje świadek zdarzenia, taksówkarz. Jak twierdzi, w jadący prawidłowo samochód kierowany przez posła Rzymkowskiego, w pewnym momencie uderzyło jadące 140 km/h audi. Informacje te potwierdza Komenda Główna Policji, która prowadzi dochodzenie.

– Rzeczywiście doszło do takiego zdarzenia 12 sierpnia przy ul. Wawelskiej [w Warszawie – przyp. red]. Sprawca został ukarany mandatem – powiedział rzecznik KGP mł. insp. Mariusz Ciarka.

Wypadek ten wygląda bardzo tajemniczo. Dopiero teraz, prawie miesiąc później, media zaczęły o nim informować. Sprawa budzi wiele pytań, bo posłowie Rzymkowski i Jóźwiak zajmują się, podobnie jak zmarły w dziwnych okolicznościach ich klubowy kolega Rafał Wójcikowski, sprawą afery hazardowej. Obaj angażują się w prace komisji ds. Amber Gold, a od niedawna także interesują się aferą VAT. Kolejną niepokojącą informacją jest fakt, że o wypadku miała się od razu dowiedzieć ich koleżanka klubowa z anonimowego źródła.

Poseł Rzymkowski nie chce rozmawiać na temat wypadku. Nie komentuje także podejrzeń i doniesień medialnych na jego temat.

– Potwierdzam, że taki wypadek miał miejsce, ale nie chcę go komentować – stwierdził.

Źródło: wiadomosci.wp.pl

Ile aut ma Beata Kempa? Kto by pomyślał! Prześwietlamy sekrety majątkowe polityków

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również