UDOSTĘPNIJ
Fot. Facebook/Abby Mullen

Jedna z nastolatek, która uczestniczyła w koncercie Ariany Grande w Manchesterze i była bardzo blisko miejsca wybuchu, opublikowała na portalu społecznościowym naprawdę wstrząsające zdjęcia. Od razu dotarły do niej także media, aby mogła opowiedzieć, co dokładnie się wydarzyło.

– Fragmenty ludzkiego ciała i krew były wszędzie, również na moich włosach i torebce. Wciąż je znajduję – powiedziała 17-letnia Abby Mullen dla „Mirror”. Dziewczyna sfotografowała to dokładnie, aby pokazać innym ogrom okrucieństwa, który niosą za sobą tego rodzaju ataki.

– Chcieliśmy się dostać wcześniej do domu. Kiedy wychodziliśmy, dosłownie przed nami, niedaleko wybuchła bomba. Mam nadzieję, że z innymi, którzy szli przede mną wszystko w porządku – opowiedziała mediom Mullen. Opisała także dokładnie zwłoki, które widziała oraz wszechobecną krew. Podzieliła się tą historią, gdyż sama była głęboko wstrząśnięta. Fragmenty ciał na jej ubraniu wskazują przecież, że do zamachu doszło w bardzo niewielkiej odległości, więc dziewczyna sama mogła stać się ofiarą.

Fot. Facebook/Abby Mullen
Fot. Facebook/Abby Mullen
Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również