UDOSTĘPNIJ

Po tym, jak media obiegła informacja, że Paweł Kukiz wylądował w szpitalu, zaczęto spekulować, co jest przyczyną. Część internautów sugerowała, że hospitalizacja spowodowana jest alkoholem i narkotykami. Teraz Kukiz sam ujawnia prawdę.

Lider ruchu Kukiz’15 trafił do szpitala. Niedługo później sam poinformował na swoim Facebooku, co wynikło z badań: zaburzenia czynności wentylacyjnej płuc i zmiany miażdżycowe.

Niektórzy internauci sugerowali, że pobyt w szpitalu spowodowany jest alkoholizmem i narkotykami. Paweł Kukiz jednoznacznie zaprzecza tym hipotezom.

– Tak, piszą: „Zapił, zaćpał!” Stoczyłem przed laty ciężką walkę z nałogiem alkoholowym. Powiedziałem o tym publicznie, bo chciałem dać nadzieję innym, że można z tego wyjść – podkreśla polityk.

W szpitalu wylądował po tym, jak wrócił z domu po koncercie. Mimo udziału w polityce – Kukiz nadal koncertuje, najczęściej na charytatywnych imprezach.

– W krótkim czasie zagrałem 15-20 koncertów, także w Stanach. Wylądowałem w Polsce,  miałem dzień przerwy. Potem znów skumulowało się mnóstwo zajęć: spotkań z ludźmi, koncert w Kaliszu. Wróciłem z niego do domu i straciłem świadomość – wyjaśnia lider stowarzyszenia Kukiz’15.

Podkreśla, że teraz zamierza o siebie dbać. Przestał pić energetyki, których potrafił „zrobić” 6-10 dziennie. Ogranicza palenie, a do końca pobytu w szpitalu zamierza całkowicie rzucić. Serdecznie zachęca swoich rówieśników, żeby regularnie badać swoje zdrowie. Sam nie był u lekarza od 20 lat. Teraz się to na nim mści.

Co więcej, pobyt Kukiza w szpitalu odbije się na nas wszystkich. Po wyjściu ze szpitala chce się on bowiem zająć się reformą służby zdrowia. Ma nadzieję, że będzie mógł ją reformować z perspektywy pacjenta, a nie tylko posła.

Źródło: medonet.pl

Ile aut ma Beata Kempa? Kto by pomyślał! Prześwietlamy sekrety majątkowe polityków

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również