UDOSTĘPNIJ

Tygodnik Wprost zapytał polskich polityków o to czy przyjęliby uchodźców pod swój dach. Większość z pytanych – jak można było się spodziewać – odpowiedziała przecząco. Zaskakujące może być to, że najwięcej negatywnych odpowiedzi udzielili politycy, którzy – publicznie – są zwolennikami przyjmowania uchodźców.

Coraz więcej obywateli zachodnich krajów Europy deklaruje chęć przyjęcia uchodźców z Bliskiego Wschodu pod swoje dachy. Taką chęć wyraziło już m.in ok. 200 tys. Brytyjczyków i kilkanaście tysięcy Islandczyków. Z kolei niektóre brytyjskie i francuskie media zachęcają najbogatszych i najbardziej wpływowych (w tym polityków) ze swoich krajów do składania deklaracji o przyjęciu do swoich domów uchodźców. Z takim samym zapytaniem do polskich polityków zwrócił się tygodnik Wprost.

Pod swój dach uchodźców nie przyjęliby tacy politycy jak Tomasz Nałęcz (były doradca prezydenta Komorowskiego), Joanna Senyszyn (SLD), Eugeniusz Kłopotek (PSL), Anna Mucha (PO) czy Anna Sobecka (PiS). Z kolei Krystyna Skowrońska z PO musiałaby najpierw skonsultować się z mężem ale „raczej by przyjęła”. Odpowiedzi tych polityków mogą zaskakiwać ponieważ w publicznych dyskusjach bronią decyzji o przyjmowaniu do Polski uchodźców z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.

Politycy, którzy wyrazili chęć przyjęcia do swojego domu uchodźców to m.in. Barbara Nowacka (Twój Ruch) i Bolesław Piecha (PiS).

Odpowiedzi innych polityków można przeczytać w najnowszym numerze tygodnika Wprost.

Polub pikio.pl by być na bieżąco!

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:

bh, źródło: wprost

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również