UDOSTĘPNIJ

Wpadki w Familiadzie to nie nowość, ale zawsze, kiedy się pojawiają, przykuwają uwagę. Warto przypomnieć chociażby dwie najbardziej kultowe – więcej niż jedno zwierze to lama, a jeden z przedmiotów szkolnych to kanapka. Właśnie doszło do kolejnej wpadki, która wywołała krzyk samego prowadzącego.

Przejęzyczenia, dziwne, często zabawne odpowiedzi, a także niespodziewane zwroty akcji – wszystko to przykuwa uwagę w popularnej Familiadzie. Kultowy już program prowadzony przez charyzmatycznego Karola Strasburgera jest fabryką takich sytuacji.

Doszło właśnie do kolejnej, która obiega już internet. Będąca w finale uczestniczka otrzymała serię pytań. Ostatnie z nich brzmiało „Co kasujemy?”. Kobieta, widząc, że jej czas dobiega końca, postanowiła najprawdopodobniej powiedzieć cokolwiek.

Uczestniczka stwierdziła bowiem, że „kasujemy kogoś”. Jej odpowiedź zszokowała nawet Strasburgera, który krzyknął. Z kolei na twarzach członkiń jej drużyny pojawiły się uśmiechy pełne rozbawienia.

źródło: youtube.com

Podarte spodnie Prokopa, buty Ziemca i u*** stół Durczoka - największe wpadki w polskiej telewizji [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również