UDOSTĘPNIJ
fot. youtube

Prezydent Andrzej Duda postanowił wytłumaczyć się na jednym z portali społecznościowych ze swoich ostatnich wypowiedzi. Zaraz po tym gdy polska dziennikarka wytknęła mu błąd – usunął kompromitujący go wpis.

Chodzi o dwie wypowiedzi prezydenta Dudy, które skierował do Polonii mieszkającej w Wielkiej Brytanii oraz które padły podczas jego wizyty w Niemczech. Prezydent powiedział angielskiej Polonii, że nie ma zamiaru przekonywać swoich rodaków do powrotu do kraju a w Niemczech oświadczył, że Polska nie jest sprawiedliwym krajem.

Po tych dwóch wypowiedziach prezydenta, pod jego adresem posypały się komentarze krytyki zarzucające mu kompromitowanie własnego kraju poza jego granicami podczas oficjalnych wizyt zagranicznych.

Prezydent Duda postanowił odpowiedzieć krytykującym go internautom i dziennikarzom stwierdzając, że jego słowa padły w Ambasadzie RP, tylko w obecności Polaków i polskich mediów a teren ambasady RP to terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a nie „arena międzynarodowa” czy „zagranica”.

Tłumaczenia prezydenta wywołały jeszcze większą falę komentarzy jednak tym razem traktujących o jego nieznajomości prawa międzynarodowego (dokładnie chodzi o Konwencję Wiedeńską), które w tym przypadku wyraźnie mówi, że teren ambasady nie jest terytorium państwa, do którego dana placówka należy, ale państwa, które taką placówkę przyjmuje.

fot. twitter
fot. twitter

Zaraz po wytknięciu tego błędu przez dziennikarkę Gazety Prawnej , kompromitujący prezydenta wpis został usunięty. Warto też wspomnieć, że prezydent Andrzej Duda jest doktorem prawa.

Polub pikio.pl by być na bieżąco!

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:

bh, źródło: twitter/wyborcza

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również