UDOSTĘPNIJ

Przemysław Wipler, poseł partii KORWiN odniósł się do wczorajszych wydarzeń z Knurowa gdzie podczas stadionowej burdy zginął jeden z uczestniczących w niej mężczyzna.

Zapowiadając konferencję prasową z Januszem Korwin-Mikke w sprawie śmierci mężczyzny, Wipler stwierdził, że „mordercy, którzy zabili tego chłopaka powinni pójść siedzieć i odpowiedzieć jak za morderstwo”. Według posła gdybyśmy żyli w normalnym kraju to policjant, który postrzelił mężczyznę dostałby karę śmierci.

fot. facebook
fot. facebook

Słowa posła KORWiNy spotkały się jednak z niemałym sprzeciwem zwolenników partii, którzy tłumaczyli, że wina nie leży jedynie po stronie policjantów. Jak przekonywali komentujący zmarły mężczyzna nie zostałby nieszczęśliwie postrzelony gdyby nie wbiegł na murawę i nie zachowywał się agresywnie. Zwolennicy partii KORWiN przytaczali także słowa samego Janusza Korwin-Mikkego, który niedawno powiedział, że rozkazałby strzelać z ostrej amunicji do wszystkich bandytów, którzy wszczynają burdy i niszczą.

fot. facebook.com
fot. facebook.com

W reakcji na ostrą krytykę swoich zwolenników Przemysław Wipler zedytował swój post tłumacząc, że wzmianka o karze śmierci dla policjantów była przesadzona. Zwolennicy Korwin-Mikkego jednak nie odpuścili i przekonywali, że twierdzenie iż policjanci nie udzielili pomocy rannemu (które polityk zostawił po edycji postu) jest kłamliwe. Na dowód swoich słów przytaczali filmy i zdjęcia ze zdarzenia, na których widać jak policja ochrania osoby wykonujące masaż serca rannemu mężczyźnie ponieważ chwilę wcześniej w ich stronę leciały petardy i kamienie. Internauci zwrócili także uwagę na stojącą obok ratujących życie mężczyźnie osób specjalistyczną apteczkę, która nie należała raczej do żadnego z kibiców.

Janusz Korwin-Mikke nie wypowiedział się jeszcze w sprawie wydarzeń w Knurowie.

bh

Zobacz również