UDOSTĘPNIJ
fot. flickr.com

Stanowisko polityków niezależnej prawicy w sprawie trwającego kryzysu parlamentarnego.

W ostatni piątek powaga i majestat Rzeczypospolitej zostały zszargane przez awanturę polityczną, która przerodziła się w kryzys państwa polskiego. Odpowiedzialność za obecną sytuację spoczywa na dążących do konfrontacji stronach sporu, zarówno na liberalnej opozycji, jak i na partii rządzącej. Forsowane, z uporem godnym lepszej sprawy, błędne kroki marszałka Sejmu w sprawie ograniczenia dostępu mediów do obrad i wyrzucenie jednego z posłów z posiedzenia, dały, zupełnie niepotrzebnie, ogromną ilość paliwa politycznego siłom lewicowo-liberalnym.

Prące do awantury siły polityczne wykazały się kompletną nieodpowiedzialnością i brakiem zmysłu państwowego. Nie dziwi nas, że dążą do tego radykalni przeciwnicy obecnej władzy. Najwyższe zaniepokojenie budzi jednak wpisywanie się kierownictwa partii rządzącej w ten zdecydowanie antypolski scenariusz. Dlatego pozytywnie oceniamy włączenie się Prezydenta RP w zaistniałą sytuację i wyrażamy nadzieję, że jego mediacja pozwoli wyjść z kryzysu.

Zdecydowanie przeciwstawiamy się dążeniom sił lewicowo-liberalnych, by trwający kryzys wykorzystać do obalenia legalnie powołanego rządu. Wyrażając krytycyzm wobec posunięć partii rządzącej, nie możemy jednak zgadzać się na ich cyniczne wykorzystywanie. Krytycznie oceniamy również pracę tych mediów, które dziś mówią o zagrożeniu demokracji, a nie dostrzegały represyjnych działań władz wobec dziennikarzy, uczestników Marszów Niepodległości czy uczestników antyrządowych manifestacji za czasów rządu PO.

Obecny kryzys pokazuje po raz kolejny, jak potrzebna jest aktywność polityczna narodowych i konserwatywnych ugrupowań, stanowiących alternatywę dla PiS, który swoimi nieodpowiedzialnymi działaniami wzmacnia potencjał sił lewicowo-liberalnych.

Robert Winnicki

Zobacz również