UDOSTĘPNIJ
wiadomosci.onet.pl

Środowiska postępowe nie przestają zaskakiwać swoją logiką, a raczej jej brakiem. Po kampanii przeciwko gwałtom na kobietach, podczas której mężczyźni (w tym szef KODu Mateusz Kijowski) ubierali się w sukienki, oraz po Manifie, której głównym hasłem było “Aborcja w obronie życia” przyszła nowa rewelacja. W roli głównej druciany wieszak na ubrania.

Cały postępowy świat zatrząsł się w posadach, na wieść o planowanym złożeniu przez Fundację Pro Prawo do Życia ustawy antyaborcyjnej. Ustawa ma podobno całkowicie zabraniać aborcji oraz pociągać do odpowiedzialności karnej osoby, które dopuściły się tego czynu. Lewicowi aktywiści nie mogli pozostawić tego bez reakcji.

Dużym echem w Internecie odbiła się sytuacja, kiedy to podczas czytania listu od Episkopatu Polski w temacie ochrony życia w kościele Św. Anny w Warszawie zaczęły wychodzić osoby rzekomo oburzone twierdzeniami zawartymi w liście apostolskim. Akcja jednak była bardzo źle przeprowadzona i jej inicjatorzy kolokwialnie mówiąc “podłożyli się”.

Dziwnym trafem podczas Mszy Św. pojawiła się kamera nagrywająca w wysokiej jakości. Potem nagranie natychmiast pojawiło się na znanych nam wszystkim z rzetelności  portalach Gazety Wyborczej. Śledztwo przeprowadzone przez internautów ustaliło, iż inicjatorką całej akcji była aktywistka feministyczna i środowisk LGBT Anna Zawadzka. Jeśli ktoś z Państwa zna kanał Pyta.pl może kojarzyć panią Annę z materiału nakręconego podczas jednej z edycji Manify. Wtedy to pani Anna z dumą mówiła o tym, jak lubi masturbować się na łonie przyrody. Zastanawiała się też głośno, dlaczego Kościół tego zakazuje, skoro to takie fajne zajęcie.

Co więc mówił wspomniany list, że zostały za jego przyczyną wytoczone takie działa przez koncern medialny Agory? W liście Prezydium Konferencji Episkopatu Polski w sprawie pełnej ochrony życia człowieka możemy przeczytać między innymi: “W kwestii ochrony życia nienarodzonych nie można poprzestać na obecnym kompromisie wyrażonym w ustawie z 7 stycznia 1993 roku, która w trzech przypadkach dopuszcza aborcję. Stąd w roku Jubileuszu 1050-lecia Chrztu Polski zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli, do osób wierzących i niewierzących, aby podjęli działania mające na celu pełną prawną ochronę życia nienarodzonych”.

Jednak środowiska lewicowe oraz niektórych obserwatorów tego spektaklu medialnego na tle obyczajowym zmroził inny fragment. Mówi on, iż “życie każdego człowieka jest chronione piątym przykazaniem Dekalogu: „Nie zabijaj!”. Dlatego stanowisko katolików w tym względzie jest jasne i niezmienne: należy chronić od poczęcia do naturalnej śmierci życie każdego człowieka”.

Dla tych, co regularnie uczęszczają do kościoła oraz znają podstawy Jego nauki społecznej nie jest to nic dziwnego, ponieważ każdą ingerencję człowieka w życie drugiej osoby Kościół potępia. Zabójstwo i morderstwo to najwyższy akt zła wobec drugiego człowieka, chyba że jest on czyniony w obronie życia swojego lub bliskich, kiedy to drugi człowiek jest agresorem.

Zdaniem środowisk feministycznych ustawa antyaborcyjna złożona do sejmu całkowicie zakazuje aborcji, co godzi w wolność kobiety. Newsweek na swojej stronie opublikował analizę tych zmian ustawy aborcyjnej, które mają obnażyć niekompetencje osób, które tworzyły projekt. Analizę przygotowała Oliwia Piotrowska.

Zmiana ustawy z 1993 roku opiera się  głównie na określeniu momentu, po którym możemy mówić o nowym człowieku oraz odpowiedzialności karnej za “przerwanie ciąży”. Nowa ustawa zakłada, iż “dzieckiem poczętym jest człowiek w prenatalnym okresie rozwoju, od chwili połączenia się żeńskiej i męskiej komórki rozrodczej”. Według pani Piotrowskiej jest to kłamstwo, ponieważ do zapłodnienia dochodzi w jajowodzie, więc trudno mówić o ciąży od tego momentu.

Ustawę zanalizował także Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, który powołuje się na decyzję Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który jasno stwierdził, że “prawna ochrona wynikająca z godności człowieka zaczyna się już w momencie poczęcia, w embrionalnej fazie życia, ponieważ zapłodnienie rozpoczyna proces rozwoju człowieka”.

 

Pełna wersja tekstu dostępna się w formie papierowej i elektronicznej najnowszego numeru tygodnika Polska Niepodległa.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułPolska wojna informacyjna
Następny artykułPrzełom w egzaminie na prawo jazdy? Ministerstwo Infrastruktury planuje zmiany
Maciej Skotnicki

Z zamiłowania obserwator polskiej rzeczywistości społeczno- politycznej. Student kierunków humanistycznych na technicznej uczelni. Prezes stowarzyszenia Studenci dla Rzeczypospolitej i publicysta tygodnika Polska Niepodległa.

Zobacz również