UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia / edyta12

W ostatnim tygodniu Polskę nawiedziła seria prób zamachów i alarmów bombowych. Wiadomości TVP i inne prorządowe media obarczyły odpowiedzialnością za zamachy opozycję, w tym głównie Komitet Obrony Demokracji.

We wczorajszym reportażu głównego wydania „Wiadomości TVP” na temat udaremnionego zamachu na jeden z posterunków policji dziennikarze publicznej obarczyli odpowiedzialnością za ataki terrorystyczne opozycję.

Najpierw w dwuminutowym reportażu dziennikarze powołali się na informacje uzyskane przez RMF24, które dotarło do zeznań trójki anarchistów zatrzymanych na gorącym uczynku, gdy podkładali domowej roboty bomby pod radiowozy jednego ze stołecznych posterunków.

 – Mężczyźni w trakcie rozmów z policjantami i prokuratorami mieli stwierdzić, że są przeciwnikami obecnej władzy, a na cel obrali sobie posterunek policji, bo utożsamiają ją z rządem – głosi zacytowany przez Wiadomości TVP fragment doniesień RMF24.

Następnie stwierdzono, że takie wydarzenia to konsekwencja słów jakie padają w kontekście sporu politycznego w Polsce i przypomniano słowa dziennikarza Jacka Żakowskiego, który stwierdził, że KOD powinien zachowywać się jak Hamas. Mimo, że dziennikarzowi chodziło o charytatywną stronę działalności organizacji to wszyscy – nawet opozycja – potępili go za te słowa, ponieważ większości społeczeństwa Hamas kojarzy się z terroryzmem. Dziennikarz Wiadomosci TVP, dodał przy tym, że słowa nawołujące do nienawiści i przemocy często pojawiają się na marszach Komitetu Obrony Demokracji. Później przypomniano kolejne wypowiedzi opozycjonistów, które w kontekście ostatnich wydarzeń brzmiały jak nawoływanie do zamachów.

Na końcu wspomniano jeszcze o morderstwie łódzkiego działacza Prawa i Sprawiedliwości Marka Rosiaka, dokonanego przez Ryszarda Cybę, byłego członka PO.

Cały reportaż zakończono dobitnie sugestywnym stwierdzeniem, że „polityka to przede wszystkim odpowiedzialność”.

Także za dzisiejsze alarmy bombowe w całej Polsce prorządowe media obarczyły opozycję. Dr Jerzy Targalski w rozmowie z nie kryjącym swoich sympatii z obozem władzy portalem niezalezna.pl stwierdził, że aktualne wydarzenia z zamachami to zorganizowana przez opozycję akcja, wymierzona w rząd Prawa i Sprawiedliwości.

 – Akcja Targowicy na ulicach nie wypaliła, w związku z czym odwołano się do wypróbowanych metod. Pamiętam jak w 2005 roku, przed wyborami, też były alarmy bombowe i nigdy nie odnaleziono sprawców. Trudno, żeby ABW sama siebie złapała. Teraz jest to po prostu prowokacja wymierzona w rząd, żeby pokazać, że rząd nie panuje nad sytuacją – powiedział Targalski w rozmowie z niezalezna.pl

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


bh, źródło: wiadomości tvp z 26.05.2016 / niezalezna

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również