UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia

Wenezuela znalazła się na krawędzi upadku gospodarczego. Południowoamerykańskie państwo przeżywa tak poważny kryzys, że nie stać je nawet na dodruk pieniędzy. Ekonomiści za wszystko obwiniają nieżyjąćego już przywódcę, Hugo Chaveza i jego socjalistyczną rewolucję.

Kryzys gospodarczy w Wenezueli trwa już od 2010 roku. Przez kilka lat szalejąca inflacja wzrosła w tym kraju do 500%, co dało mu mało zaszczytne, pierwsze miejsce w rankingu państw z największą inflacją na świecie. W większości sklepach półki świecą pustkami i coraz więcej osób zostaje bez pracy i żadnych środków do życia. W kraju co chwila wybuchają protesty.

Wenezuelskie władze próbują poradzić sobie z kryzysem w różny sposób m.in. poprzez skracanie tygodnia pracy do dwóch dni (w celu zaoszczędzenia ciągle brakującej energii elektrycznej) czy dodruk pieniędzy.

I to właśnie z dodrukiem pieniędzy Wenezuela ma teraz największy problem, ponieważ okazało się, że zalega ze spłatą długów jakie zaciągnęła w celu sfinansowania tego rozwiązania. Firma De La Rue, która realizowała wenezuelskie zamówienie na dodruk pieniędzy, wezwała rząd Wenezueli do spłaty zadłużenia wynoszącego 71 mln dolarów. Są to zaległości powstałe na przestrzeni dwóch lat, od momentu gdy Wenezuela zaczęła korzystać z usług De La Rue.

Jak przekonują ekonomiści, kryzys gospodarczy w Wenezueli to efekt socjalistycznych rządów zmarłego w 2013 roku Hugo Chaveza, który rozpoczął tzw. „rewolucję boliwariańską” polegającą na przekształceniu kapitalizmu w „socjalizm XXI wieku”.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


bh, źródło: onet

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułJapończycy: Ukraina? Piękne kobiety. Polska? Głupi ludzie
Następny artykułRosja: Policja wysadziła muzułmański dom modlitwy (video)
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również