UDOSTĘPNIJ

W Warszawie zebrał się tłum przeciwników Prawa i Sprawiedliwość, którzy spod Pałacu Kultury i Nauki ruszyli pod siedzibę tej partii. W marszu udział bierze co najmniej kilkaset osób. Z każdą chwilą przybywa uczestników. 

Marsz milczenia ku pamięci Piotra Szczęsnego, który podpalił się 19 października na warszawskim pl. Defilad, zorganizowały środowiska antyrządowe. Chcą w ten sposób oddać cześć mężczyźnie, który odebrał sobie życie z powodu polityki ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego. Jak sam Szczęsny określił, PiS ma mieć jego krew na swoich rękach.

Przemarsz

Osoby, które ruszyły na ul. Nowogrodzką, nie miały ze sobą żadnych znaków partyjnych i nie wznoszą też okrzyków. Nie obyło się jednak bez awantur. Osoby biorące udział w wydarzeniu mają w sobie wiele żalu i złości. Przemarsz znacząco wpłynął na prędkość ruchu drogowego w ścisłym centrum stolicy, co nie spodobało się kierowcom.

Duża część kierowców nie wytrzymała i zaczęła – delikatnie rzecz ujmując – głośno mówić co sądzą o takich wydarzeniach.

Mimo złośliwych uwag tłum nie zatrzymał się. Jego uczestnicy pragną udać się pod siedzibę PiS na ulicy Nowogrodzkiej, aby podjąć próbę uświadomienia partii, jaką rolę ich polityka odgrywa w życiu obywateli. Najmocniejszym dowodem na jej siłę ma być śmierć Piotra Szczęsnego.

źródło: natemat.pl

fot. Twitter
fot. Twitter
fot. Twitter

Samobójstwo czy zatajony mord? Popularne teorie spiskowe o śmierci Andrzeja Leppera

Co stanie się z nami po śmierci? 10 niesamowitych teorii

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również