UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia.org

Segregacja w środkach komunikacji miejskiej kojarzy się raczej z czasami II wojny światowej lub dawną sytuacją rasową amerykańskiego Południa. Teraz jednak segregacja może zawitać do warszawskich autobusów. Stołeczni podróżni są wściekli! 

Wielu pasażerów autobusów podlegających pod warszawski Zarząd Transportu Miejskiego wpadło w furię, gdy dowiedziało się o pomyśle jednego z białołęckich radnych. Piotr Cieszkowski złożył interpelację w sprawie wydzielenia większej ilości miejsc w komunikacji miejskiej osobom, które podróżują z dziećmi.

Samorządowiec pragnie lepszego oznaczenia i przystosowania autobusów do transportowania najmłodszych pozostających pod opieką starszych. Stworzył nawet w tym celu listę linii, w których jest to według niego najbardziej konieczne. Pomysł spotkał się jednak z głosami krytyki tych, którzy znoszą niedostatki autobusów w takim samym stopniu, co rodzice.

– W imieniu mieszkańców oraz swoim proszę o oznakowanie w autobusach poprzez naklejenie naklejek informujących o miejscach siedzących przeznaczonych dla rodziców z dziećmi. W związku z dojeżdżaniem rodziców z dziećmi do przedszkoli w innych dzielnicach, proszę o oznaczenie tymi naklejkami wszystkie autobusy linii 186, 509, 518, E7, 527, 120 – pisze w interpelacji w Cieszkowski.

ZOBACZ TAKŻE: ABSURD! Popularne cukierki oskarżone o… RASIZM

Za mało żłobków

Swój wniosek radny argumentuje potrzebami zgłaszanymi przez mieszkańców dzielnicy. Chodzi głównie o tych, którzy dowozić muszą swoje dzieci do żłobków i przedszkoli znajdujących się w innych dzielnicach. Białołęka pomimo dynamicznego rozwoju cały czas zmaga się z problemami komunikacyjnymi. Zdaniem jej mieszkańców transport miejski nie odpowiada ich potrzebom.

– Rodzic może sobie postać, ale dziecko nie za bardzo, gdyż wiąże się to z pewnym ryzykiem. Przecież jak autobus hamuje, czy ostro skręca, to taki trzy- czy czterolatek nie ma siły utrzymać się na nogach. I dobrze by było wyznaczyć takie miejsca siedzące dla najmłodszych pasażerów w autobusach – dodaje radny dzielnicy Białołęka.

Odpowiedź ZTM

Na głos północnego-wschodu stolicy odpowiedziało już ZTM. Rzecznik prasowy spółki Igor Krajnow poinformował, że oznakowanie jest wystarczające. Według radnego jednak jest odwrotnie. Zaapelował on także o zamontowanie pasów bezpieczeństwa dla najmłodszych.

ZOBACZ TAKŻE: Warszawa: Autobusy tylko dla białych. Miał bilet i nie został wpuszczony. Policja na to…

Ewentualne zwiększenie segregacji w autobusach wywołuje odzew tych, którzy nie widzą w niej sensu. Jeden z internautów wypowiedział się z ironią, pisząc: „jeszcze im łóżko wstawcie”.

źródło: mamadu.pl

8 zdumiewających faktów o współczesnych terrorystach

Ta piękna dziewczyna jest córką polskiej gwiazdy sportu - której? Nie zgadniesz!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również