UDOSTĘPNIJ
źródło: bbci.co.uk, pinimg.com

Miał być azyl, nowy dom i radość, jest jednak odsiadka w więzieniu, strach i błaganie o powrót do domu. Tak właśnie skończył imigrant z Erytrei, który w 2015 roku dopuścił się morderstwa. Mężczyzna przebywa obecnie w więzieniu, skąd chce jednak się wydostać i przesiedzieć karę w swojej ojczyźnie.

Imigrant z Erytrei, Abraham Ukbagabir, nie ma łatwego życia, od kiedy został osadzony w więzieniu. 37-latek przybył w 2015 roku do Szwecji, gdzie starał się o uzyskanie azylu. Mężczyzna spotkał się jednak z odmową. Wściekły na szwedzką administrację dopuścił się zbrodni. W sklepie IKEA zamordował 55-latkę i jej 27-letniego syna. To miała być zemsta za odmówienie mu azylu.

Szybko trafił w ręce policji, a później przed sąd, który skazał go na dożywotnie więzienie. 37-latek od początku swojego osadzenia ma przeżywać gehennę. Ukbagabir został już wielokrotnie pobity przez współwięźniów, którzy są bezwzględni dla Erytrejczyka. Po serii dotkliwych pobić, mężczyznę zamknięto w izolatce. Strażnicy więzienni nie mieli wyboru – w inny sposób nie byli w stanie zapewnić 37-latkowi bezpieczeństwa.

Mężczyzna ma jednak tego dość. Wystosował wniosek, w którym ubiega się o deportację i zezwolenie na kontynuowanie odsiadki we własnym kraju. Jego pismo będzie niebawem rozpatrywane. Bardzo możliwe, że wymiar sprawiedliwości zgodzi się na takie rozwiązanie. Już bowiem w chwili skazywania 37-latka pojawiły się wątpliwości, co do jego bezpieczeństwa w szwedzkim więzieniu.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również