UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia.org/flickr.com

Gdy opinia publiczna skupia się na walce politycznej, forsowany jest kontrowersyjny projekt ustawy. Rada Ministrów, korzystając z zamieszania, zaakceptowała projekt radykalnych zmian do ustawy o GMO.

Na stronie kancelarii Prezesa Rady Ministrów opublikowano rozwiązania wprowadzone ustawą o zmianie ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych. Mają one zapewnić, że Polska będzie wolna od upraw GMO.

Jest jednak jeden haczyk. Do ustanowienia Rzeczypospolitej Polskiej strefą wolną od GMO dopisano pewne zastrzeżenie.

„Uprawę GMO prowadzi się wyłącznie na gruntach rolnych w strefie wskazanej do jej prowadzenia na określonym obszarze, zwanej dalej >> strefą wskazaną do prowadzenia upraw GMO <<„

Zgodnie z nim polskie ziemie nie będą wcale wolne od upraw genetycznie modyfikowanych. Zaproponowane rozwiązanie jest bardzo nieprecyzyjne i nie wyklucza hodowli w celach innych niż na przykład leczniczy. Ustawa wprowadza także regulacje, które jednak są specyficzne i nie zapewniają Polsce bycia strefą wolną od GMO.

Media zwracają  także uwagę na radykalną zmianę poglądów twórcy projektu. Profesor Jan Szyszko wcześniej znany był z bycia zagorzałym przeciwnikiem GMO. Dlatego dziwi nieprecyzyjność zapisów.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :

wk źródło: niewygodne.info.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również