UDOSTĘPNIJ
Źródło: Wikimedia Commons, youtube.com

Metod świętowania wśród kibiców znamy wiele. Niektórzy demolują miasta, inni śpiewają piosenki. Islandzcy kibice znaleźli przyjemniejszy sposób. Dziś mają niesamowity efekt.

Dokładnie 9 miesięcy temu, 27 czerwca 2016 roku miało miejsce historyczne zwycięstwo piłkarzy Islandii nad reprezentacją Anglii w 1/8 finału mistrzostw Europy w Piłce Nożnej. Z pewnością wszyscy pamiętamy niesamowitą radość piłkarzy i kibiców tego kraju po tym historycznym zwycięstwie.

Jednak nikt nie spodziewał się, że zdarzenie to może mieć także dalekosiężne konsekwencje. Dziś dowiadujemy się, że ostatni weekend dla Islandzkich oddziałów położniczych był rekordowy.

 – To nie może być przypadek. Islandczycy po tym meczu długo i w szalony sposób świętowali to zwycięstwo. Podczas tego konkretnego weekendowego dyżuru, dziewięć miesięcy po tym niesamowitym dla nas meczu, jeszcze nigdy nie zrobiliśmy tylu znieczuleń porodowych – powiedział lekarz uniwersyteckiego szpitala w Reykjaviku Asgeir Peter.

Peter jednoznacznie łączy historyczne zwycięstwo z zeszłego roku z rekordową liczbą porodów w ostatni weekend, sugerując, że kibice islandzcy swoje świętowanie zwycięstwa masowo finalizowali w sypialniach.

W 2016 roku bohaterem narodowym stał się Szwed – Lars Lagerbaeck – selekcjoner drużyny. Pojawiały się nawet sugestie, żeby postawić mu pomnik. Chociaż do tego nie doszło, Lagerbaeck pozostawił po sobie w Islandii inny trwały ślad. Według informacji szwedzkiego dziennika „Expressen”, większość chłopców urodzonych w ostatni weekend, na drugie imię ma właśnie Lars.

Źródło: Wolnosc24.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również