UDOSTĘPNIJ

Rozpoczęcie kariery scenicznej w młodym wieku nie zawsze kończy się dobrze. Osoby, które od najmłodszych lat wrzucane są na głęboką wodę show-biznesu często nie radzą sobie ze sławą. Popadają w nałogi i konflikty z prawem, które nie kończą się wraz z osiągnięciem dorosłości. 

Aaron Carter, wokalista popowy był już gwiazdą na początku wieku, kiedy to jeszcze jako nastolatek pokazywał się ze swoim bratem Nickiem na czerwonym dywanie. Szybko zyskał popularność i tak, jak jego starszy brat rozpoczął karierę wokalną. Niestety pomimo upływu czasu nigdy nie przyćmił Nicka, członka legendarnego boysbandu Backstreet Boys.

Dwa dni temu Aaron Carter został zatrzymany prze policję w Cornelia w stanie Georgia za jazdę samochodem po pijanemu. Po szosie poruszać się miał dosłownie zygzakiem. Poproszony przez funkcjonariuszy by poddał się badaniu alkomatem zaczął zachowywać się agresywnie, za co został aresztowany.

Sytuacje Cartera dodatkowo komplikuje fakt, że miał przy sobie niemedyczną marihuanę, co w Georgi jest nielegalne. Sam muzyk zaprzecza jakoby podczas jazdy samochodem był pod wpływem alkoholu. Podczas całego zajścia towarzyszyła mu jego partnerka, Madison Parker.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również