UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia.org

Nie pierwszy raz przekonujemy się, że na jedzenie, którego samodzielnie nie przyrządzamy, należy uważać. Tyczy się to w szczególności barów szybkiej obsługi, takich jak KFC. To właśnie w lokalu amerykańskiej marki o mało nie doszło do tragedii.

To mogła być ostatnia wieczerza pewnego mężczyzny z południowego-zachodu Polski. Mieszkający we Wrocławiu mężczyzna, postanowił wybrać się na posiłek do miejscowego KFC. Podczas jedzenia o mało nie doszło do jego śmierci bądź poważnego uszczerbku na zdrowiu.

Wrocławianin bowiem znalazł w swoim qurrito niezwykle groźny przedmiot – śrubę. Ta, choć mała, mogła doprowadzić do poważnego poranienia układu pokarmowego, a w konsekwencji nawet zgonu. Na szczęście znajdowała się ona na zewnątrz dania, a dokładniej na jego spodzie. W ten sposób możliwe było w ogóle jej wykrycie.

KFC nie mam nawet słów, żeby opisać to, co dostałem extra do qurrito. Na żart to raczej nie wygląda, pytanie, co by się stało jakbym w czas się nie zorientował – napisał na Facebooku zniesmaczony klient.

Reakcja restauracji

Poszkodowany natychmiastowo zrobił znalezisku zdjęcie i umieścił je facebookowej stronie polskiego Kentucky Fried Chicken. Post wywołał falę komentarzy i domysłów. Nie zabrakło też takich, którzy oskarżali mężczyznę o oszustwo. Głos w sprawie błyskawicznie zabrała przedstawicielka firmy, zarządzającej restauracjami KFC w naszym kraju.

 Mamy szereg procedur, które mają zapobiegać niechcianym sytuacjom, jednak czasem dochodzi do niespodziewanych zdarzeń. Bardzo przepraszamy klienta za to, co się wydarzyło. Zwróciliśmy mu pieniądze i pozostajemy w kontakcie, bo chcielibyśmy mu jeszcze jakoś zadośćuczynić, żeby nie nie miał z naszą restauracją jedynie przykrych skojarzeń – powiedziała Wirtualnej Polsce Iwona Sacherman z firmy Am Rest.

fot. Facebook

źródło: planeta.fm

Te rzeczy NAJBEZPIECZNIEJ jeść!


TE rzeczy o raku musisz wiedzieć!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również