UDOSTĘPNIJ
źródło: youtube.com

Jeżeli ktokolwiek myślał, że władze Unii Europejskiej zamierzają odpuścić Polsce w sprawie z Trybunałem Konstytucyjnym, grubo się mylił. Frans Timmermans, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, przypomniał, że Polskę musi spotkać kara.

To właśnie Timmermans zajmuje się prowadzeniem procedury sprawdzania praworządności w Polsce. Polityk UE podkreślił, że wspólnota nie ma wątpliwości, co do tego, by dalej zajmować się sprawą Polski. Europolityk zapowiedział już, że na Polskę zostaną nałożone kary w związku z przedłużaniem całej procedury.

 – Nie porzucimy tej sprawy. Jest ona zbyt ważna! – oświadczył wiceszef KE.

Polskie władze mają szczęście, gdyż okazuje się, że Komisja Europejska nie może znaleźć poparcia dla swoich dążeń. Timmermans czuje się osamotniony w ważnej sprawie, jaką jest dla niego rozstrzygnięcie sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego.

 – Jak dotąd Komisja widzi w UE niewielki entuzjazm dla ukarania Warszawy, a jeszcze mniej zgody co do tego, jak postępować z prawicowym rządem – załamuje ręce Timmermans.

Inaczej widzą to z kolei europosłowie. Ich zdaniem Komisja Europejska podjęła niewłaściwe kroki wobec Polski i teraz nie wie, jak się z tego wykaraskać.

– Komisja rozegrała to bardzo źle. Jaki ma być finał? Komisja nie ma pojęcia, jak to wszystko skończyć. Nie ma pojęcia co dalej – komentuje jeden z europosłów.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również