UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia.org

Kryzys imigracyjny, któremu od kilku lat stawia czoła Unia Europejska, zdaje się dobiegać końca. Wygląda na to, że realne stanie się jego zażegnanie, o czym powiedział sam Donald Tusk. Jego słowa zszokowały przywódców wspólnoty.

Rozpoczął się dwudniowy szczyt UE, na którym podjęto temat bezpieczeństwa, m.in. kwestie Iranu i Korei Północnej, a także Brexitu czy kryzysu imigracyjnego. W tej ostatniej kwestii wypowiedział się przewodniczący Rady Europejskiej, Donald Tusk. Oświadczył on, że Unia radzi sobie z niekontrolowanym napływem ludności przez Morze Śródziemne do Europy.

– Liderzy zgodzili się zaoferować premierowi (Włoch – red.) Gentiloniemu mocniejsze wsparcie dla pracy Włoch z władzami libijskimi. Mamy prawdziwą szansę na zamknięcie szlaku przez centralną część Morza Śródziemnego – powiedział Tusk.

Wedle danych unijnej agencji Frontex na szlaku idącym przez środkową część Morza Śródziemnego, prowadzącym do Włoch znacząco spadł ruch. W porównaniu z wrześniem zeszłego roku liczby migrantów są o jedną trzeci a mniejsze. Jest to efekt działań rządu w Rzymie na terytorium Libii.

Słowa byłego premiera Polski zszokowały unijnych przywódców, którzy nie tylko obawiali się pogłębienia się kryzysu, ale też mieli zamiar przyjąć w najbliższym czasie jeszcze większą liczbę imigrantów niż dotychczas.

źródło: tvn24.pl

Jak wiele aut ma Dariusz Rosati? Kto by pomyślał! Najbogatsi polscy europosłowie [ZOBACZ!]

Jakie wykształcenie ma Beata Szydło? Nie do wiary! Czego uczyli się nasi politycy

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również