UDOSTĘPNIJ

Do groźnie wyglądającego incydentu doszło podczas wizyty prezydenta Komorowskiego w Łódzkiem. Jak podaje TVP Info tramwaj z prezydentem Komorowskim wypadł z szyn.

Głowa państwa poruszała się zabytkowym pojazdem jadąc z Konstantynowa Łódzkiego do Lutomierska. Tramwaj poruszał się po nieużywanych na co dzień torach, które najpewniej były w marnym stanie. Pojazd wypadł z szyn i zarył przodem ziemię.

W wyniku incydentu nikt nie ucierpiał, a prezydent po wyjściu z tramwaju zrobił sobie pamiątkową fotografię z motorniczym. Następnie bronkobusem udał się w dalszą podróż do Lutomierska.

„Jedziemy dalej. Była mała niespodzianka , ale wszyscy wyszli bez szwanku :-)” – napisał prezydent Komorowski na Twitterze.

Incydent nie umknął uwadze opozycji. Na twitterze pojawiło się też zdjęcie z wypadku opatrzone ironicznym komentarzem.

źródło: wp.pl

Zobacz również