UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com

Tego nie spodziewał się nikt spośród dowództwa polskich wojsk. Wiadomość o śmierci polskiego żołnierza gwałtownie wstrząsnęła opinią publiczną. Sprawa jest o tyle ciężka, że dotąd przyczyny zgonu są owiane tajemnicą.

Do tego smutnego zdarzenia doszło w szwedzkim porcie w Karlskronie. Jak podała szwedzka policja, jeden z polskich marynarzy, który przebywał tam w związku z ćwiczeniami wojskowymi Northern Coasts 2017, zginął po wpadnięciu do wody. Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem na terenie szwedzkiej bazy wojskowej.

– Dwaj polscy marynarze wpadli do wody w piątek o godzinie 23:10 w porcie w Karlskronie. Jeden z nich nie żyje – podają w komunikacie szwedzkie służby.

Nie wiadomo, co spowodowało, że marynarze znaleźli się w wodzie. Niejasne jest też, dlaczego jeden z nich zginął. Więcej światła na tajemniczą sprawę mają rzucić zeznania drugiego żołnierza, który wpadł do wody. Ten znajduje się teraz w szpitalu pod opieką szwedzkich lekarzy. Jak podaje jednak Fredrika Bratta, prawdopodobnie do czynienia mamy z nieszczęśliwym wypadkiem.

Do polskiego wojska już spływają kondolencje. Dowództwo polskich sił morskich jest zdruzgotane tym, że początek manewrów Northern Coast 2017 przebiegł w taki sposób. Ćwiczenia potrwają do 21 września, a udział w nich weźmie 5 tys. marynarzy, 50 okrętów oraz samoloty i śmigłowce z 16 krajów.

źródło: wp.pl

20 oznak, że III wojna światowa właśnie się zaczęła

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również