UDOSTĘPNIJ
fot. asgardia.space

Naukowcy skupieni wokół prywatnego wiedeńskiego instytutu Aerospace International Research Center oświadczyli, że rozpoczęli prace nad stworzeniem pierwszego kosmicznego państwa. Asgardia – bo tak będzie się ono nazywało -będzie oferowało prawo wolne od ograniczeń typowych dla „ziemskich państw”.

Grupa naukowców z wiedeńskiego instytutu Aerospace International Research Center poinformowali o rozpoczęciu prac nad stworzeniem państwa ulokowanego w przestrzeni kosmicznej w pobliżu Ziemi.

Asgardia (nazwa pochodzi od mitycznego miasta nordyckich bogów) ma głównie oferować prawo diametralnie różniące się od tego typowego dla „ziemskich państw”. Pozbawione wielu ograniczeń – w zamyśle jego twórców – będzie ułatwiało handel i rozwój nauki.

Po podaniu do wiadomości publicznej informacji o śmiałym projekcie, większość ekspertów wyraziło swoje wątpliwości. Głównie ze względu na międzynarodowe prawo, które zakazuje jakichkolwiek roszczeń suwerenności w przestrzeni kosmicznej. Problem pojawia się również jeśli chodzi o możliwość fizycznego zamieszkania w kosmicznym państwie. Pomijając już wszystkie techniczne przeszkody, koszt transportu nowych obywateli na teren Asgardii będzie dosłownie astronomiczny.

 – Oczywiście, trudno dzisiaj wyobrazić sobie, jak miałoby wyglądać państwo, na terytorium którego nie można postawić stopy. Ale przecież mam obywatelstwo holenderskie, a teraz mieszkam w Paryżu. Nie ma nic niezwykłego w tym, że nie mieszkasz w kraju, którego jesteś obywatelem – powiedziała w rozmowie z mediami jedna z naukowców pracująca przy projekcie.

Naukowcy z wiedeńskiego instytutu jednak się tym nie przejmują i zorganizowali już konkurs na hymn i flagę Asgardii. Na przyszły rok zapowiedziano również wystrzelenie pierwszego satelity należącego do kosmicznego państwa.

Do tej pory, chęć uzyskania obywatelstwa kosmicznego państwa wyraziło ponad 180 tysięcy osób z całego świata.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :

bh, źródło: asgardia.space / interia

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również